2020-05-20 12:19 Adrian Gałuszka , fot. Przemysław Szyszka

"Szybki artysta" z juniorów młodszych

Maksym Czekała to gracz juniorów młodszych, który zdecydowanie należy do kategorii zawodników grających na fortepianie. Dzięki swojej ciężkiej pracy uczy się również stopniowo, jak go nosić, bo jak zaznacza jego trener, Bartosz Bochiński, tylko to pozwoli mu osiągnąć wysoki poziom.

Wydaje się, że Lech był mu pisany. Jeszcze do 2014 roku występował w zespole Koziołek Poznań, ale wszystkie znaki na niebie wskazywały na to, że musi trafić do Kolejorza. Właśnie wtedy wziął udział ze swoją ekipą na turnieju w Luboniu, za który otrzymał statuetkę dla najlepszego gracza całej rywalizacji. Później już wydarzenia potoczyły się lawinowo: zaproszenie na konsultację szkoleniową Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej, propozycja przejścia do akademii, w końcu dołączenie do niebiesko-białych. Ostatecznie więc wychowany na Miłostowie gracz jeszcze tego samego roku zasilił szeregi poznańskiej części.

To oczywiście stanowiło dla niego spełnienie marzeń, bo na stadionie przy Bułgarskiej był już wtedy stałym bywalcem, odwiedzając go od momentu kiedy skończył osiem lat. Ze szczególnych dla niego momentów można wymienić chociażby pierwszy mecz - ze Śląskiem Wrocław z marca 2012 roku (2:0) - czy okazję do wyprowadzania Karola Linettego na ligowe spotkanie zaledwie kilkanaście miesięcy później. Wtedy już zresztą sam zakładał koszulkę z kolejowym herbem, a w 2015 roku zagrał w międzynarodowym turnieju Lech Cup. Jego rozwój przebiegał na tyle harmonijnie, że latem przed blisko dwoma laty przeprowadził się do Wronek, gdzie trafił pod skrzydła szkoleniowców trampkarzy, Jędrzej Łągiewki i Marcina Kardeli. Jak wspominają go opiekunowie najmłodszej z ekip tej części akademii? Oddajemy głos drugiemu z nich.

- Maksym nieprzypadkowo otrzymał przezwisko "szybki artysta". Dysponuje sporym potencjałem, dobrą lewą nogą, kreatywnością, zmysłem do gry na małej przestrzeni, jest skuteczny w pojedynkach jeden na jeden, może obsadzić kilka pozycji w ofensywie. To wspaniały dzieciak, chętny do pracy, z fajnym poczuciem humoru. Musi jednak pamiętać, żeby cały czas być głodnym i zdeterminowanym, pozostawać skoncentrowanym na piłce nożnej i nie przeżywać niepowodzeń czy porażek. Żałowaliśmy, że wiosną zeszłego sezonu przytrafiła mu się kontuzja, odczuliśmy jego brak w drugiej części rozgrywek - opowiada o 16-latku trener Marcin Kardela.

Podobne atuty Czekały wymienia jednym tchem jego aktualny szkoleniowiec, Bartosz Bochiński, który prowadzi poznaniaka od początku tej kampanii. Na nowym dla siebie poziomie Centralnej Ligi Juniorów do lat 17 lechita odnalazł się bez większych turbulencji. Na brak rywalizacji w swojej ekipie nie narzeka, ponieważ przyszło mu dzielić szatnię z kilkoma innymi zawodnikami obdarzonymi sporym talentem do nieszablonowej gry z przodu. - To zespół o bardzo wysokim potencjale, więc siłą rzeczy składa się z zawodników o wysokich umiejętnościach. Maksyma na pewno wyróżnia talent do zdobywania pięknych bramek, lewa noga i smykałka do boiskowych czarów. Nie boi się przekładać na murawę tego, co przychodzi mi do głowy, co czyni oglądanie jego gry bardzo przyjemnym. To wszechstronny gracz, mimo że profilujemy go na pozycji numer dziesięć, może występować także na obu skrzydłach - charakteryzuje go opiekun juniorów młodszych Kolejorza.

Jego zdaniem jednak cały czas te najładniejsze, ale i najważniejsze gole dopiero przed młodym rozgrywającym. Wszystko za sprawą jego systematycznego rozwoju, ale i na tym polu do piłki na wysokim poziomie czeka go jeszcze daleka droga. - W kontekście gry w obronie musi popracować nad szybszą reakcją w fazie przejściowej do bronienia. Chodzi o to, żeby w tych chwilach było jak najmniej przestojów, żeby nie miał w głowie straty piłki. Już widać poprawę nad grą w defensywie, rozwija także swoją prawą nogę, która także należy do jego boiskowych zalet. Do nich należy także naturalna komunikacja, ale przy tym musi pamiętać, żeby skupiać się na tym, co ważne, nie ulegać pokusom groźnym w tak młodym wieku. Nie ma co ukrywać, jest on obdarzony do gry w piłkę, ale wraz z nami musi o ten talent dbać. Wszystko po to, by w przyszłości zdobywać efektowne bramki przy Bułgarskiej. Tak jak chociażby Kuba Moder z początku tej wiosny, ale stylem gry najbardziej chyba przypomina Darko Jevticia. Oczywiście z jego najlepszych czasów - podsumowuje z uśmiechem trener najlepszej drużyny grupy B Centralnej Ligi Juniorów do lat 17 z pierwszej części sezonu.

Następne mecze

Sobota 30.05 godz.20:00
Lech Poznań
vs |
Legia Warszawa
Sobota 06.06 godz.17:30
Zagłębie Lubin
vs |
Lech Poznań

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij