2019-03-14 11:27 Jakub Ptak

Lech na jubel, czyli rocznicowe mecze Kolejorza

Już w piątek Lech Poznań zmierzy się z Górnikiem Zabrze w ramach rozgrywek Lotto Ekstraklasy. Mecz ten ma wyjątkowy charakter, ponieważ niebawem Kolejorz obchodzić będzie 97. urodziny. Z tej okazji przypominamy kilka rocznicowych spotkań Lecha.

W klubowych annałach wśród meczów rocznicowych znajdziemy chociażby ten z 9 września 1962 roku. To dość nietypowa data z dzisiejszej perspektywy, jednak w przeszłości urodziny Lecha obchodzono w innym terminie. Z okazji 40-lecia klubu na dębieckim stadionie pojawiła się orkiestra, partyjni dygnitarze, a także piłkarze Łódzkiego Klubu Sportowego. O samym meczu wiele powiedzieć nie można, świadczy o tym bezbramkowy rezultat.

Pierwszy taki jubel

Rocznicowe obchody z prawdziwego zdarzenia rozpoczęły się tak naprawdę dopiero 23 marca 2002 roku. Pomimo tego że Lech swoje mecze grał wtedy na drugim poziomie rozgrywkowym, to atmosfera spotkania, na którym świętowano 80-lecie istnienia klubu, była najwyższych lotów. Naprzeciw Kolejorzowi stanęła drużyna Tłoków Gorzyce. Choć był to regularny mecz ligowy, to jednak kibicom mogło się wydawać, iż nagle przenieśli się w czasie i wylądowali gdzieś w okolicach 1922 roku.

Organizatorzy zadbali o każdy retro-szczegół. W kasach fani mogli zakupić wyjątkowy bilet oraz "Oficyalny program meczu i tryumf w II-giej lidze", stylizowane na te z okresu międzywojennego. Na samym stadionie natomiast przygrywała muzyka z lat 20. i 30., spiker używał staropolskiego języka, a w zabytkowym wozie pojawili się... strażacy.

Historycznych detali nie zabrakło także w części piłkarskiej. Na murawie w retro-strojach pojawili się zawodnicy Lecha, ale o adekwatny do epoki ubiór pokusili się także trener Bogusław Baniak oraz działacze. Zanim rozpoczęła się rywalizacja, to mecz symbolicznie został rozpoczęty przez Henryka Czapczyka i Zygfryda Słomę oryginalną "szmacianką". Samo spotkanie również było świętem, gdyż lechici wygrali 3:0. Jeszcze w pierwszej połowie do bramki Tłoków trafili Waldemar Przysiuda i Michał Goliński, a pod koniec spotkania strzałem głową podwyższył Mariusz Mowlik. Zwycięstwo znacznie przybliżyło Kolejorza do powrotu do Ekstraklasy, natomiast świętowanie urodzin zakończyło się pokazem sztucznych ogni.

Poznaniacy strzelają w rocznicę

"Palce zaginajmy i w kułak trzymajmy za Lecha wiktorję! Ażeby odmienna implikacya jubla nam nie spaprała!" - tak zachęcaliśmy kibiców do przyjścia na jubileuszowy mecz z Koroną Kielce, rozgrywany 17 marca 2007 roku. Spotkanie rocznicowe z okazji 85. urodzin Lecha Poznań również musiało podobać się wielbicielom stylu retro. Wyjątkowe natomiast było to, iż w atmosferę święta wczuli się niemal wszyscy uczestnicy piłkarskich zmagań. Już nie tylko piłkarze Kolejorza, ale także i zawodnicy Korony, sędziowie, a nawet... dziennikarze Canal+ przywdziali unikatowe stroje rodem z dwudziestolecia międzywojennego.

Jeśli chodzi o inne rocznicowe wydarzenia, to warto wyróżnić retro-pokaz Kolejorz Girls w przerwie meczu, a także wyjątkową uroczystość tuż przed pierwszym gwizdkiem. Prezydent Poznania Ryszard Grobelny oraz ówczesny prezes klubu Andrzej Kadziński wręczyli specjalne odznaki KKS Lech Poznań piętnastu osobom (w tym sześciu pośmiertnie), szczególnie zasłużonym w historii klubu. Wśród wyróżnionych znajdowali się m.in. członkowie tercetu A-B-C, Stanisław Atlasiński i Wojciech Łazarek.

Samo spotkanie zakończyło się takim samym wynikiem, jak to przed pięcioma latami. Strzelanie rozpoczął Jakub Wilk, dla którego ten gol znaczył bardzo wiele. - Jestem rodowitym poznaniakiem i był to dla mnie szczególny dzień. Bardzo chciałem zagrać dobry mecz z Koroną, by godnie uczcić 85-lecie klubu - powiedział po spotkaniu. Wynik na 2:0 podwyższył inny z miejscowych graczy, Piotr Reiss, natomiast autorem trzeciej - zresztą bardzo efektownej - bramki był Przemysław Pitry.

Rocznicowa euforia

Choć na rok 2015 nie przypadał okrągły jubileusz i nie przygotowano z tej okazji wielkiej fety, to jednak ten mecz rocznicowy zapadł kibicom w pamięci na długo. Przeciwnikiem był bowiem odwieczny rywal Kolejorza - Legia Warszawa. Na tym etapie sezonu lechici tracili 6 punktów do zespołu ze stolicy Mazowsza, który przewodził całej ligowej stawce. Derbom Polski towarzyszyło ogromne zainteresowanie, gdyż akredytowało się na nie kilkunastu dziennikarzy z Europy, a nawet Japonii.

Zanim piłkarze wybiegli na boisko przy Bułgarskiej, to rozpoczęto działania rocznicowe. Z okazji 93. urodzin przygotowano specjalne koszulki, które rozeszły się jak ciepłe bułeczki. Przed stadionem zawisły rocznicowe flagi, natomiast konduktorzy Kolei Wielkopolskich podróżowali z wpiętymi niebiesko-białymi kotylionami. Barwy Kolejorza widoczne były także na niektórych ważnych budynkach, dzięki specjalnym świetlnym iluminacjom. W internecie rekordy popularności bił rocznicowy hasztag #93Lecha. Nic więc dziwnego, że w dniu meczu Stadion Poznań wypełnił się po brzegi.

Na pierwszą bramkę trzeba było czekać do drugiej połowy spotkania. Zanim piłka znalazła się w siatce, to na daleką wycieczkę poza pole karne wybrał się bramkarz Legii Arkadiusz Malarz. Zagrał ręką, za co otrzymał rzecz jasna czerwoną kartkę. Z sytuacji skorzystał Barry Douglas, który świetnym strzałem z rzutu wolnego pokonał Dusana Kuciaka. Chwilę później wynik podwyższył Kasper Hamalainen. Euforii nie osłabił nawet honorowy gol Michała Kucharczyka - Lech wygrał 2:1 i rozpoczął marsz w górę tabeli. Jak wszyscy dobrze pamiętamy, zakończył się on tytułem mistrzowskim.

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij