2019-08-31 17:54 Adrian Gałuszka , fot. Przemysław Szyszka

Dublet "Kamyka" daje wygraną rezerwom

W meczu inaugurującym siódmą kolejkę drugiej ligi rezerwy Lecha Poznań pokonały w sobotę na wyjeździe Pogoń Siedlce 2:0. Obie bramki dla niebiesko-białych zdobył Jakub Kamiński. Po tym spotkaniu drużyna prowadzona przez trenera Rafała Ulatowskiego awansowała na szóstą pozycję w tabeli.

Starcie dwóch sąsiadujących ze sobą ekip rozpoczęło się lepiej dla lechitów. Po opanowaniu nerwów z pierwszych kilkudziesięciu sekund ruszyli oni odważnie do przodu, kreując sobie w tym kwadransie sporo dogodnych okazji. Najpierw uderzał Jakub Kamiński, który nie bał się zaryzykować zza pola karnego, ale czujny w bramce pozostał golkiper rywali. Niedługo później już potrzebował on sporo szczęścia, by zapobiec utracie gola. Skrzydłowy Paweł Tupaj trafił w słupek po strzale z linii pola karnego, a przy trzech kolejnych dobitkach przyjezdnych albo interweniowali obrońcy siedlczan, albo refleksem popisywał się ich bramkarz. To była wymarzona okazja do objęcia prowadzenia.

Po dwudziestu minutach do głosu doszli gospodarze, ale pewnie zachowywał się Łukasz Radliński, dla którego był to debiut w tym sezonie. Radził sobie z próbami i zza "szesnastki", i z jej obrębu, ale także z dośrodkowaniami przeciwników z bocznych sektorów. Solidnie wyglądali także gracze obrony Kolejorza, jednak i oni czasem dawali się zaskoczyć. Tak było na kilka chwil przed przerwą, kiedy sytuację stuprocentową miał jeden z rywali, ale i on został ostatecznie zablokowany przez ofiarnie interweniującego lechitę. Kilka minut wcześniej z kolei mieliśmy kontrowersję w polu karnym Pogoni, kiedy to padł w nim Tupaj. 19-latek był ostro atakowany przez jednego z przeciwników, ale gwizdek sędziego milczał i udaliśmy się na przerwę z wynikiem bezbramkowym.

Druga część gry szybko przyniosła długo wyczekiwane trafienie niebiesko-białych w delegacjach. Kapitalne zagranie z głębi pola w wykonaniu Jakuba Modera, zimna krew Kamińskiego, pewne wykończenie i mieliśmy 1:0 na korzyść Kolejorza. Sporą ochotę do gry wykazywali w tym okresie praktycznie wszyscy ofensywni zawodnicy Lecha, a największą właśnie asystent przy golu "Kamyka". Moder bowiem często rozpoczynał kolejne akcje swojej drużyny, podejmował próby uderzeń zza pola karnego, a z większości starć z gospodarzami wychodził zwycięsko. To po jego uderzeniach z 50. oraz 51. minuty ponownie było groźnie, ale powiększenia prowadzenia przez jego zespół nie zobaczyliśmy.

Pomocnik ponownie próbował wpisać się na listę strzelców po nieco ponad godzinie, jednak tym razem po mocnym strzale z rzutu wolnego zatrzepotała jedynie boczna siatka bramki Pogoni. Mogli się podobać w tym fragmencie pojedynku goście bardzo, bo nie tylko sporo wychodziło im z przodu, ale pozostawali także ostrożni w defensywie. Mając wsparcie kierującego szykami obronnymi Radlińskiego, obrońcy przyjezdnych nie pozwalali na wiele rywalom. Wyjątkiem była sytuacja z 78. minuty, kiedy to na czystej pozycji znalazł się jeden z gospodarzy stanął "oko w oko" z Radlińskim. Jego wolej przeleciał koniec końców daleko od słupka i w dalszym ciągu to kolejorz pozostawał w lepszym położeniu.

A stało się ono wręcz idealne na dziesięć minut przed końcowym gwizdkiem. Rzut rożny wykonywali gracze Pogoni, piłkę przejęli jednak niebiesko-biali i błyskawicznie wydostali się z własnej strefy obronnej. Wprowadzony z ławki pomocnik Łukasz Szramowski wypatrzył idealnie wybiegającego ze swojej połowy Kamińskiego, a ten popędził ile sił w nogach w kierunku pola karnego przeciwnika. W nim już zachował się, jakby miał co najmniej sto cztery, a nie cztery występy na szczeblu krajowym i dał swojej ekipie drugą bramkę. Rezultat nie uległ już zmianie i tym samym piłkarze Kolejorza sięgnęli po historyczne premierowe zwycięstwo na obcych boiskach w drugiej lidze.

Pogoń Siedlce – Lech II Poznań 0:2 (0:0)

Bramki: Kamiński (48., 80.)
Żółte kartki: Marchwiński, Kaczmarek

Pogoń Siedlce (skład wyjściowy): Piotr Smołuch – Aya Diouf, Piotr Marciniec, Kamil Walków, Bartosz Wiktoruk, Jakub Romanowicz, Bartłomiej Olszewski, Maciej Firlej, Marcin Kozłowski, Bartosz Brodziński, Oskar Repka

Lech II Poznań: Łukasz Radliński – Arkadiusz Kaczmarek, Grzegorz Wojtkowiak, Tomasz Dejewski, Karol Smajdor – Eryk Kryg (83. Oleksandr Yatsenko), Jakub Moder, Filip Marchwiński (76. Łukasz Szramowski) – Paweł Tupaj (72. Jakub Karbownik), Filip Szymczak (88. Kacper Durda), Jakub Kamiński

Następne mecze

Piątek 22.11 godz.20:30
Lech Poznań
vs |
Piast Gliwice
Piątek 29.11 godz.20:30
Wisła Płock
vs |
Lech Poznań

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij