2021-03-10 10:29 Adrian Gałuszka , fot. Przemysław Szyszka

Mogło być idealnie, jest nieźle

Po zwycięstwo oraz remis sięgnęła druga drużyna Lecha Poznań w swoich pierwszych wiosennych spotkaniach. Do kompletu punktów zabrakło jej niewiele, ale niebiesko-biali chcą podejść do kolejnych meczów z uniesionymi głowami. - Punktujemy, to na ten moment najważniejsze. Mamy swoje cele, które pozostają niezmienne, dalej chcemy dopisywać punkty do swojego dorobku - mówi trener tej ekipy, Artur Węska.

Na start lechici podjęli we Wronkach Stal Rzeszów i po tej konfrontacji mieli sporo powodów do radości. Wygrali 5:1, przez większość spotkania modelowo realizując przedmeczowe założenia i wykazując się dobra skutecznością. Oczywiście, punkt zwrotny tej rywalizacji stanowiła czerwona kartka dla gracza gości oraz podyktowany za jego faul rzut karny dla rezerw Kolejorza. Nie ulegało jednak wątpliwości, że w pierwszych dwudziestu minutach niebiesko-biali przetrwali napór przyjezdnych z jedną bramką deficytu, a następnie udało im się już przejąć inicjatywę w zdecydowany sposób. - Po pierwszym meczu w drużynie panowała euforia, tutaj po golu straconym w końcówce mogło się to odbić na nas negatywnie. Pracujemy nad tym, żeby chłopacy nie załamywali rąk nad tą sytuacją - nawiązuje już do drugiego wiosennego meczu szkoleniowiec drugiego zespołu.

A w nim - już przeciwko Sokołowi Ostróda - ponownie jego zawodnicy znajdowali się na prowadzeniu aż do ostatnich minut starcia. To dało im trafienie Jakuba Karbownika, który w nową rundę wszedł w świetnym stylu, bo na swoim koncie ma dotychczas trzy gole i asystę. Zwycięstwa nie udało się jednak utrzymać do końca, ponieważ w końcówce przyjezdni wykorzystali "jedenastkę". Ostatecznie więc gracze trenera Węski muszą zadowolić się czterema „oczkami” po dwóch spotkaniach.

- Punktujemy, to na ten moment najważniejsze. Mamy swoje cele, które pozostają niezmienne i wiemy, że nie uda się wygrać każdego spotkania do końca sezonu. Panuje złość, bo udało się w ciężkim meczu wyjść na prowadzenie i bardzo długo odpowiednio go bronić. Była konsekwencja i dyscyplina, zabrakło nam niewiele. Wiedzieliśmy, że ostatnie minuty będą trudne, rywale zaczęli stosować proste środki i te przyniosły im wyrównanie - podkreśla opiekun rezerw.

Przed jego zespołem kolejne ważne spotkanie. Niedzielny mecz z Hutnikiem Kraków to bowiem pojedynek z innym walczącym o utrzymanie na szczeblu krajowym klubem. Drużyna ze stolicy Małopolski do tej pory rozegrała jeden mecz, w którym sensacyjnie ograła w Katowicach jednego z pretendentów do awansu na zaplecze Ekstraklasy, GKS 2:0. Lech uda się jednak na trudny wyjazd z jasnym postanowieniem. - Jedziemy zmierzyć się z przeciwnikiem, który znajduje się w naszym zasięgu, dalej chcemy dopisywać punkty do swojego dorobku – twierdzi jego szkoleniowiec.

Następne mecze

Sobota 11.12 godz.15:00
Radomiak Radom
vs |
Lech Poznań
Niedziela 19.12 godz.15:00
Lech Poznań
vs |
Górnik Zabrze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel.  61 886 30 30   (10:00-17:00)

Infolinia klubowa: Tel: 61 886 30 00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij