2022-06-23 11:22 Adrian Gałuszka , fot. Przemysław Szyszka

Debiutanci w Opalenicy: Patryk Olejnik

Jednym z młodych zawodników, którzy przebywają aktualnie na swoim debiutanckim obozie z pierwszą drużyną Lecha Poznań jest jego wychowanek, Patryk Olejnik. To zawodnik, który na przestrzeni ostatniego roku wykonał kilka dużych kroków naprzód, ale jak sam zaznacza, ma apetyt na znacznie więcej.

Jeszcze niespełna dwanaście miesięcy temu urodzony w 2006 roku lechita występował w drużynie trampkarzy niebiesko-białych w finale mistrzostw Polski do lat 15. Później już wydarzenia potoczyły się dla niego bardzo dynamicznie. Wraz z początkiem ubiegłego sezonu dołączył do juniorów młodszych, a po rundzie jesiennej przyszły kolejne wyzwania w postaci przejścia do najstarszej młodzieżowej ekipy Kolejorza. Wiosną uzbierał w Centralnej Lidze Juniorów jedenaście spotkań, w międzyczasie został również zaproszony przez trenera Artura Węskę na treningi drugiego zespołu. Nie minęło dużo czasu, a Olejnik otrzymał kolejne wyróżnienie. Tym jest oczywiście udział w obozie przygotowawczym pierwszej drużyny Lecha Poznań w Opalenicy.

Taka szybka "winda" w przypadku 16-letniego gracza może budzić wrażenie, ale… biorąc pod uwagę jego wcześniejszy harmonijny rozwój nie powinna wielce dziwić. Pochodzący z Leszna zawodnik przebijał się przez kolejne szczeble akademii sprawnie, a szerszej publiczności pokazał się po raz pierwszy na prestiżowym międzynarodowym turnieju Xiaomi Lech Cup w grudniu 2017 roku. Został wtedy wybrany najlepszym uczestnikiem całych rozgrywek, a niebiesko-biali zwyciężyli je po raz pierwszy i do dziś jedyny w historii tych zawodów.

Jak z kolei odnajduje się w nowej rzeczywistości, którą przyniósł mu ostatni okres? - Zeszły sezon był bardzo intensywny pod względem nowych doświadczeń. Pierwszą część zaczynałem w juniorach młodszych, wywalczyliśmy mistrzostwo jesieni i już wtedy byłem zapraszany na treningi w juniorach starszych. Podczas jednego z nich doznałem kontuzji więzadła w kostce, przeżywałem ciężki czas, ale cały czas pracowałem, by jak najszybciej powrócić do zajęć. W przerwie zimowej zostałem przesunięty do drużyny trenera Wędzonki, gdzie potrzebowałem przestawić się na twardszą, bardziej dorosłą piłkę i z każdym meczem nabierałem większej pewności. Podczas jednej z przerw reprezentacyjnych otrzymałem także zaproszenie na treningi w pierwszym zespole, to stanowiło dla mnie ogromne zaskoczenie i wyróżnienie i dało mi bardzo dużo. Myślę, że wypadłem nieźle, bo dziś jestem z nim na obozie i mogę trenować z aktualnymi mistrzami Polski - opowiada o ostatnim roku 16-latek.

We wcześniejszych młodzieżowych grupach pełnił on najczęściej funkcję stopera, ale z czasem coraz częściej jego trenerzy decydowali się ustawiać go na pozycji defensywnego pomocnika. To cieszy wychowanka o tyle, że pozwala mu się to jeszcze efektywniej rozwijać swoje umiejętności. – Nowa pozycja uczy mnie w większym stopniu kontroli przestrzeni, gry na małej przestrzeni, co potem z kolei przydaje się na środku obrony, na przykład podczas wysokiego pressingu drużyny przeciwnej lub przy wyprowadzaniu piłki podaniem progresywnym, na które w środku pola jest mniej czasu. Uważam, że w obu tych miejscach na boisku wiem jak się zachowywać i jestem w stanie na nich zagrać w meczu - twierdzi zawodnik.

- Intensywność treningów, szybkość działania jest w pierwszej drużynie o wiele większa, niż w zespołach juniorskich. Jakość zawodników stoi na bardzo wysokim poziomie, organizacja gry też odgrywa tu ważną rolę, każdy zna swoje zadania na boisku i konsekwentnie je realizuje - dzieli się z kolei swoimi wrażeniami z pierwszych dni obozu w Opalenicy Olejnik.

Siłą rzeczy więc młody gracz stara się jak najwięcej czerpać od piłkarzy, którzy otaczają go podczas codziennych zajęć. Jak sam zaznacza, bardziej doświadczeni zawodnicy też robią dużo, by wyniósł z tych przygotowań jak najwięcej. - Największe wrażenie pod względem jakości robi na mnie trzech zawodników z Portugalii. Joao Amaral, Joel Pereira i Pedro Rebocho. Jeśli chodzi o piłkarzy z mojej pozycji, bardzo cenne wskazówki dostałem od Bartosza Salamona, podczas tych kilku treningów z drużyną przekazał mi użyteczne podpowiedzi, także przy okazji rozmów na boisku i w szatni. Wszyscy w tej drużynie są otwarci na pomoc młodym zawodnikom - cieszy się lechita.

Debiutantom na obozie w Opalenicy z pewnością pomaga także obecność dobrze znanego im z czasów w akademii trenera Huberta Wędzonki. To szkoleniowiec, który zasilił sztab pierwszej drużyny przed startem przygotowań, ale przez ubiegłe lata pracował z młodzieżą z powodzeniem w juniorskich zespołach. - Generalnie kontakt ze sztabem szkoleniowym mamy bardzo dobry. Zarówno trener Wędzonka, który zna nas najdłużej, ale także Dariusz Dudka jako były piłkarzy przekazuje ważne wskazówki przede wszystkim obrońcom, a my później chcemy to wykorzystywać na boisku - podsumowuje gracz, który w wielu swoich poprzednich ekipach pełnił rolę kapitana.

Następne mecze

Piątek 27.01 godz.20:30
Stal Mielec
vs |
Lech Poznań
Środa 01.02 godz.20:30
Miedź Legnica
vs |
Lech Poznań

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel.  61 886 30 30   (10:00-17:00)

Infolinia klubowa: Tel: 61 886 30 00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij