Świat pędzi niesamowicie. Każdy z nas skupia się na wielu sprawach, ma wokół siebie wiele bodźców, co powoduje, że nie zawsze zauważamy to, co istotne. Ale nie w Poznaniu. Jesteśmy z miasta, które nie zapomina. Z miasta, które pamięta o swoich bohaterach. Umiemy się zatrzymać i oddać hołd bohaterom Poznańskiego Czerwca 1956. W tym roku mamy 70. rocznicę tych wydarzeń i jako Lech Poznań przygotowaliśmy dedykowaną koszulkę. Specjalnie przygotowana przez nas kampania ma nie tylko pokazać nowy produkt, ale również zwracać uwagę na to, żeby umieć wyhamować i pomyśleć o tym, co ważne.
28 czerwca 1956 roku rano robotnicy z zakładów Hipolita Cegielskiego, wówczas noszących imię Józefa Stalina, wyszli na ulice. Chcieli w ten sposób wyrazić sprzeciw wobec działań komunistycznej władzy. Poznański Czerwiec był pierwszym generalnym strajkiem robotniczym w czasach PRL, a demonstranci żądali chleba, wolności i sprawiedliwości. Strajk został krwawo stłumiony przez ponad 10 tysięcy żołnierzy oraz milicjantów. Pochłonął niestety 58 ofiar.
Pamięć o wydarzeniach takich jak to, czy Powstanie Wielkopolskie jest szczególnie ważne także dla całej Niebiesko-Białej rodziny Lecha Poznań. Zarówno klub, jak i kibice pielęgnują pamięć o przeszłości regionu, troszcząc się o świadomość przyszłych pokoleń i zapobiegając zapomnieniu wydarzeń, których uczestnikami byli także ludzie związani z Kolejorzem. Wśród protestujących znaleźli się bowiem również piłkarze kolejowej drużyny. Wówczas wszyscy zawodnicy pracowali przecież "na kolei".
Tak pisał niegdyś historyk dziejów klubu, Jan Rędzioch: - Oni także odczuwali ciężkie warunki życia. Lechici mieli przerwę w rozgrywkach, dlatego wielu z nich ruszyło przez miasto z tłumem niezadowolonych. Rozpoznawani, byli witani okrzykami "Kolejorz z nami!". Niektórzy z Niebiesko-Białych pod byle pretekstem - a władza ludowa miała na to sposoby - musieli pojawić się w miejscach pracy. Większość wybrała jednak wyjście na ulicę.
Dodajmy, że dla niektórych skończyło się to bardzo źle. Historycy przypominają np. dzieje Łukasza Piotrowskiego, który był obiecującym bramkarzem, miał z pierwszą drużyną pojechać na zgrupowanie. Zamiast tego trafił jednak na ławę oskarżonych i złamało mu to karierę piłkarską, nie mógł już grać w Kolejorzu. Najmłodsza ofiara - Romek Strzałkowski - miała zaledwie 13 lat, wielu było niewiele starszych, to byli zwykli ludzie, Poznaniacy, którzy chcieli się upomnieć o swoje podstawowe prawa.

Tyle tła historycznego. Dziś świat pędzi niesamowicie i zapominamy o wielu sprawach. Warto się jednak zatrzymać i w 70. rocznicę pomyśleć o bohaterach tamtych dni. W końcu jesteśmy z miasta, które nie zapomina. My jako Lech Poznań chcemy w tym roku to zrobić dzięki specjalnej, dedykowanej koszulce.
- Odwracamy zresztą tutaj kolejność prezentowania trykotów na sezon 2026/2027 i rozpoczynamy od tej czwartej, okolicznościowej, bo zależało nam na tym, żeby premiera odbyła się 28 czerwca, czyli idealnie w rocznicę Poznańskiego Czerwca 1956. Już dziś mogę zapowiedzieć, że piłkarze Lecha Poznań zagrają w tych koszulkach 16 lipca w boju o Superpuchar przeciwko Górnikowi Zabrze - mówi Marcin Wierzejewski, dyrektor działu handlowego Kolejorza.
Koszulka ma kolor ciemnogranatowy z kremowymi zdobieniami. Na froncie są wytłoczone dwa krzyże nawiązujące oczywiście do pomnika Poznańskiego Czerwca i innych wystąpień przeciwko władzy komunistycznej w czasach PRL. Monument znajduje się w centrum miasta - na Placu Mickiewicza. Jest też herb, który był używany przez Lecha od początku 1957 roku. Uznaliśmy, że skorzystamy z tej wersji, a nie czerwonej z literką "K", bo nawiązuje do ciemnych czasów stalinowskich i została narzucona przez ówczesne władze.
Nasz nowy produkt będzie dostępny w dwóch wersjach. Pierwsza kolekcjonerska to dokładnie 1956 sztuk. Sprzedawane będą ze specjalną wszywką w prawym dolnym rogu frontu koszulki. Będzie się tam znajdować unikalny numer danego egzemplarza, co podkreśla wyjątkowość każdej sztuki. Dodatkowo te 1956 koszulek będzie do kupienia w specjalnym kolekcjonerskim zestawie. Składa się na niego kartonik, na którym wydrukowany jest piękny wiersz autorstwa Kazimiery Iłłakowiczówny - poetka napisała go 4 lipca 1956. Znajdują się również na opakowaniu zdjęcia sprzed 70 lat. W środku, oprócz koszulki, każdy znajdzie pamiątkowy medal, unikalny certyfikat, a także mapę miejsc pamięci Poznańskiego Czerwca 1956.
Dodajmy, że druga wersja koszulki będzie ogólnodostępna i różnić się będzie tylko tym, że poszczególne egzemplarze nie będą numerowane, nie będzie także dodawanego zestawu kolekcjonerskiego.

Każdy posiadacz karnetu na sezon 2026/2027, jesień 2026 lub subskrypcji ma szansę kupić koszulkę przez pierwszą dobę (do ponidedziałku do godz. 12) w sprzedaży zamkniętej. Jak to zrobić? W systemie biletowym znajdziecie unikalny, jednorazowy kod zakupu do wykorzystania jedynie w klubowym sklepie internetowym pod adresem sklep.lechpoznan.pl. Kod należy wprowadzić po umieszczeniu produktu do koszyka w polu "kod rabatowy". Uwaga! Żeby skorzystać z kodu w koszyku może znajdować się tylko jeden produkt - koszulka Poznański Czerwiec 1956.
Po 24h sprzedaży zamkniętej dla karnetowiczów, czyli w poniedziałkowe południe, do otwartej sprzedaży trafi reszta edycji limitowanej oraz koszulki nielimitowane. Dostępne będą zarówno w sklepie internetowym, jak i Stacji Bułgarska, a od wtorku - w pozostałych sklpach stacjonarnych.

Lech Poznań
Górnik Zabrze
Aarhus GF
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera