Blisko 600 osób pojawiło się w sobotni wieczór na Enea Stadionie w ramach "Nocy Muzeów". Kibice mogli zobaczyć pomieszczenia, które są niedostępne na co dzień dla sympatyków Kolejorza.
Z roku na rok coraz więcej osób odwiedza obiekt przy ulicy Bułgarskiej. I nie chodzi tylko o mecze Kolejorza, na którym odnotowujemy wysoką frekwencję. Wielu mieszkańców Poznania czy Wielkopolski bierze udział w wydarzeniach organizowanych przez poznański stadion. Również zwiedzanie Enea Stadionu cieszy się dużym zainteresowaniem, a to także zasługa akcji, które odbywają się na poznańskim obiekcie. Jedną z nich jest "Noc Muzeów". W tegorocznej edycji stadion przy Bułgarskiej odwiedziło blisko 600 osób.
Nie trzeba być kibicem piłki nożnej, aby zwiedzić ENEA Stadion. Poznański obiekt sam w sobie jest bardzo ciekawy i ma wiele do zaoferowania każdemu odwiedzającemu. Przekonali się o tym goście, którzy w sobotni wieczór pojawili się przy Bułgarskiej. Podczas oprowadzania mogli poczuć się jak piłkarze. Zobaczyli szatnię, w której przebierają się zawodnicy gości, przeszli tunelem, w którym czekają na rozpoczęcie spotkania oraz usiedli na ławkach rezerwowych. Dodatkowo dzięki wizycie w klubowym Muzeum, dowiedzieli się więcej o historii klubu, a także podziwiali zdobyte przez Lecha trofea i inne pamiątki.
Więcej o wycieczkach po ENEA Stadionie przeczytasz tutaj >>>
Zapisz się do newslettera