Nowym zawodnikiem Lecha Poznań został Terry Yegbe. Ghańczyk jest środkowym obrońcą o imponujących warunkach fizycznych, a do tego jak na swój wzrost dysponuje bardzo dobrą szybkością.
Terry Yegbe swoją karierę rozpoczął w lokalnym klubie Kickers, z którego przeniósł się słynnej akademii WAFA. W nowym zespole zdołał zadebiutować w najwyższej klasie rozgrywkowej w Ghanie, po czym dołączył do Vision FC. Tam przykuł uwagę europejskich skautów i w 2022 roku trafił na Stary Kontynent, a dokładniej do drugiej drużyny SJK Seinajoki. W Finlandii szybko przebił się pierwszego zespołu, choć początki przede wszystkim z powodu pogody były trudne:
- Przyjazd z Ghany, gdzie jest 28 stopni Celsjusza, do Finlandii, gdzie było minus 15, to było jakieś szaleństwo. Było tak zimno, że ledwo mogłem się ruszać! Ale powiedziałem sobie: "Nie po to tu przyjechałem, żeby poddać się przez pogodę". Zostałem, ciężko pracowałem i po roku awansowałem z rezerw do pierwszej drużyny - opowiadał.
Dobre występy w Veikkauslidze zaprocentowały transferem do Elfsborga. W Szwecji miał okazję walczyć nie tylko w Allsvenskan, ale również w Lidze Europy. Obrońca zagrał w każdym meczu fazy ligowej i rywalizował z takimi zespołami jak Galatasaray, AS Roma, Athletic Bilbao czy Tottenham. Pomocnik Elfsborga, Ahmed Qasem w taki sposób opisywał nowego zawodnika Lecha Poznań: "To potwór na boisku. Szybki, silny, dobrze gra nogami. Myślę, że zaskoczy wielu w Allsvenskan".
Słowa Irakijczyka okazały się prorocze, ponieważ spędził w Szwecji tylko 1,5 roku. Yegbe zamienił Elfsborg na FC Metz i tym samym dołączył do ligi TOP5. Obrońca w ekipie z północno-wschodniej Francji był podstawowym zawodnikiem i 22 razy zaczynał spotkania w Ligue1 od pierwszej minuty. Ghańczykowi nie udało się jednak utrzymać w elicie i razem z Gio Tsitaishvilim musieli przełknąć gorycz spadku do Ligue 2.
To co zdecydowanie wyróżnia Terry’ego Yegbe to jego warunki fizyczne. Stoper ma aż 195 centymetrów wzrostu i może pochwalić się atletyczną budową ciała. Te cechy w połączeniu z jego szybkością biegu tworzą obraz niezwykle skutecznego defensora. Jego idolem boiskowym jest David Alaba, a w młodości ze względu na boiskową pewność siebie oraz nieustępliwość miał ksywę Cantona, na cześć legendarnego napastnika Manchesteru United - Erica Cantony.
Lech Poznań
Cracovia
Wieczysta Kraków
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera