2026-08-29 15:56 Maciej Henszel , fot. Mariusz Jakub Juskowiak

1klub1000historii: Kupcewicz objawił się w Łodzi

Piłkarze Lecha Poznań zagrają w Łodzi z Widzewem w 6. kolejce PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2026/2027. Kolejorz jedzie tam jako dwukrotny z rzędu Mistrz Polski i obrońca tytułu, a my wspomnieniami wrócimy do wydarzeń sprzed 44 lat. Wówczas z kolei Niebiesko-Biali pojechali do dwukrotnych po kolei złotych medalistów rozgrywek ligowych. To był sezon, w którym Lechici ruszyli po swój pierwszy tytuł w Ekstraklasie. Nie skupimy się jednak na samym wyniku konfrontacji w Łodzi, a na osobie Janusza Kupcewicza.

Lech Poznań sięgnął w 1982 roku po historyczny, pierwszy Puchar Polski. Chciał powalczyć o tytuł Mistrza Polski, ale potrzebne były do tego transfery. Na tym polu początkowo nie było wielkich sukcesów. Kolejorz chciał sięgnąć po medalistę MŚ Andrzeja Iwana z Wisły Kraków. Jeszcze u progu sezonu trener Wojciech Łazarek przekonywał, że ten temat jest wciąż otwarty, ale podobno Biała Gwiazda nie podjęła nawet tematu, bo propozycje finansowe napływające z Poznania były dalece niesatysfakcjonujące. Poznaniacy próbowali skaperować Wiesława Wragę i Mirosława Myslińskiego - odpowiednio z Błękitnych Stargard oraz Siarki Tarnobrzeg. Tutaj jednak ulegli potędze ówczesnych mistrzów Polski, czyli Widzewa Łódź, który zgarnął obu.

Przedstawiciele klubu jednak w Hiszpanii na MŚ mocno pracowali i namawiali do przenosin Janusza Kupcewicza, który wywalczył z Biało-Czerwonymi trzecie miejsce na świecie. Dziś nie do pomyślenia jest to, żeby niemal do ostatniej chwili zachować w tajemnicy taki transfer - wszak reprezentanta kraju, który dopiero co strzelił Francuzom gola w starciu wygranym przez Polaków 3:2 na zakończenie tak udanego Mundialu. A jednak! Prasa była w szoku i nie była do końca pewna, który zespół wzmacnia świetny pomocnik. Sezon już się zaczął. Lechici przegrali we Wrocławiu ze Śląskiem, a potem wygrali 1:0 z Pogonią Szczecin, której nie udało się zrewanżować za finał Pucharu Polski.

W trzeciej kolejce czekała wyprawa do Łodzi na konfrontację z Widzewem. I tutaj właśnie dochodzimy do tego szoku. Bez wątpienia, najbliżej drużyny był wówczas redaktor Stanisław Garczarczyk z Gazety Poznańskiej, który jeździł za Lechem wszędzie. Ale i on nie miał pojęcia, co się święci. Oto fragment jego relacji z Łodzi:

- Wydarzeniem numer jeden (…) stał się występ Janusza Kupcewicza w barwach poznańskich. Ten sensacyjny transfer został załatwiony w PZPN dopiero w ostatniej chwili. Prawie nikt o sprawie nie wiedział, toteż pojawienie się 15-krotnego reprezentanta kraju w łódzkim Grand Hotelu wywołało prawdziwe poruszenie. Wielu sądziło, że… przyjechał zasilić drużynę Widzewa, klubu nie ukrywającego swych apetytów na najlepszych polskich piłkarzy. Na szczęście Kupcewicz wybiegł na boisko w reprezentacyjnym dresie kolejarzy. Czy z Kupcewiczem w roli dyrygenta przyjdą upragnione sukcesy? - pytał.

Słusznie postawione pytanie, bo nagle po takim hitowym ruchu optyka się zmieniła. Kupcewicz miał wyjechać do klubu zagranicznego. W wywiadach podkreślał, że sprawa wciąż jest aktualna, ale nie wie, kiedy i dokąd. Zresztą we wrześniu w Paryżu odbył się rewanż za walkę o trzecie miejsce w Hiszpanii. Drużyna selekcjonera Antoniego Piechniczka rozbiła Trójkolorowych aż 4:0, Janusz zdobył dwie bramki i drzwi do Francji stały się mocno uchylone. I faktycznie latem 1983 trafił do AS Saint-Etienne, ale najpierw dał Lechowi sukces, jakiego do tej pory klub nie miał. Był jednym z głównych architektów mistrzostwa.

W Łodzi 14 sierpnia 1982, czyli nieco ponad 44 lata temu, wybiegł w podstawowym składzie. Pierwszego gola strzelił w następnej kolejce, tutaj zapisał się w protokole, bo otrzymał żółtą kartkę. Lech przegrał 1:2. Na trafienia Zdzisława Rozborskiego i Tadeusza Świątka odpowiedział tylko bramką niezawodnego Mirosława Okońskiego. Wtedy była przegrana, ale na koniec sezonu mieliśmy poznańskiego świętowanie.

Następne mecze

Niedziela 30.08 godz.20:15
Widzew Łódź
vs |
Lech Poznań
Czwartek 03.09 godz.20:30
Lech Poznań
vs |
Jagiellonia Białystok

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
Enea Stadion
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel.  61 886 30 30   (10:00-17:00)

Infolinia klubowa: Tel: 61 886 30 00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Korzystamy z plików cookies

Stosujemy pliki cookies, które są niezbędne do tego, aby osoby odwiedzające nasz serwis mogły korzystać z dostępnych usług i funkcjonalności. Używamy również plików cookies podmiotów trzecich, w tym plików analitycznych i reklamowych. Szczegołowe informacje dostępne są w "Polityce cookies". W celu zmiany ustawień należy skorzystać z opcji ZMIENIAM USTAWIENIA.

Akceptuję opcjonalne pliki cookies

Odrzucam opcjonalne pliki
cookies

Ustawienia prywatności

Niezbędne

Niezbędne pliki cookies umożliwiają prawidłowe wyświetlanie strony oraz korzystanie z podstawowych funkcji i usług dostępnych w serwisie. Ich stosowanie nie wymaga zgody użytkowników i nie można ich wyłączyć w ramach zarządzania ustawieniami cookies.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookies (w tym pliki mediów społecznościowych) umożliwiają prezentowanie informacji dostosowanych do preferencji użytkowników (na podstawie historii przeglądania oraz podejmowanych działań,w serwisie oraz w witrynach stron trzecich wyświetlane są reklamy). Dzięki nim możemy także mierzyć skuteczność kampanii reklamowych KKS Lech Poznań S.A. i naszych partnerów.

W każdej chwili możesz zmienić lub wycofać swoją zgodę za pomocą ustawień dostępnych w ustawieniach prywatności.

Analityczne

Reklamowe pliki cookies (w tym pliki mediów społecznościowych) umożliwiają prezentowanie informacji dostosowanych do preferencji użytkowników (na podstawie historii przeglądania oraz podejmowanych działań,w serwisie oraz w witrynach stron trzecich wyświetlane są reklamy). Dzięki nim możemy także mierzyć skuteczność kampanii reklamowych KKS Lech Poznań S.A. i naszych partnerów.

W każdej chwili możesz zmienić lub wycofać swoją zgodę za pomocą ustawień dostępnych w ustawieniach prywatności.

Zapisz moje wybory