2016-08-09 09:10 Mateusz Szymandera

Tak było: Zmiennicy uratowali Lecha

We wtorek poznaniacy zagrają meczu pucharowy z Podbeskidziem. To zespół, z którym lechici grali w przeszłości w tych rozgrywkach. Pięć lat temu Kolejorz po dwumeczu pokonał, walczący wtedy o awans do ekstraklasy, zespół z Bielska-Białej i zagrał w finale Pucharu Polski.

Poznaniacy do meczu z Podbeskidziem podchodzili w roli zdecydowanego faworyta. Zespół z czołówki ligi mierzył się wtedy z pierwszoligowcem. Pierwszy mecz półfinałowy odbył się przy Bułgarskiej. Lechici prowadzeni wówczas przed Jose Mari Bakero prowadzili 1:0 po bramce Bartosza Ślusarskiego. Dość niespodziewanie bielszczanie doprowadzili do wyrównania w ostatniej minucie doliczonego czasu gry. Do bramki trafił Adam Cieśliński i rewanż zapowiadał się bardzo emocjonująco.

- Podbeskidzie było wtedy bardzo wymagającym przeciwnikiem. Przy Bułgarskiej mieliśmy sporo problemów by pokonać drużynę rywali, aczkolwiek byliśmy przekonani o naszej sile i nie obawialiśmy się porażki w tym dwumeczu - wspomina tamto spotkanie były obrońca Lecha Marcin Kikut, który zagrał w tamtym spotkaniu 45 minut

W rewanżu wynik spotkania otworzył w 25. minucie Damian Chmiel i Lech był za burtą Pucharu Polski. W przerwie trener Kolejorza dokonał dwóch zmian. Na boisku pojawili się Semir Stilić i Artjoms Rundevs. Oni jednak długo nie potrafili pomóc drużynie w przechyleniu szali zwycięstwa na korzyść poznaniaków. Co więcej w 58. minucie Piotr Malinowski podwyższył prowadzenie Podbeskidzia.

Na stadionie w Bielsku-Białej zapanowała euforia, ale trudno było się jej dziwić. Kolejorz potrzebował dwóch bramek, aby odrobić straty i ostatecznie awansować do finału, w którym po godzinie gry było Podbeskidzie. Wtedy jednak swój geniusz pokazali ci, którzy pojawili się na boisku po przerwie. Sygnał do ataku w 73. minucie dał Semir Stilić. Dwie minuty później do remisu doprowadził Artjoms Rudnevs, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym i uderzeniem głową skierował piłkę do siatki.

W 90. minucie wynik spotkania ustalił, ponownie strzałem głową, Rudnevs, który wykorzystał świetne podanie Siergieja Kriwca. - Po pierwszym zremisowanym spotkaniu, nasze ambicje były wyraźnie podrażnione. Dodatkowo w rewanżu do przerwy przegrywaliśmy 0:2. Wtedy osiągnęliśmy apogeum złości i jak się później okazało, zadziałało to pozytywnie na zespół. Pokazaliśmy charakter, podkręciliśmy tempo gry i udało nam się strzelić trzy gole, które ostatecznie dały nam upragniony finał - podsumowuje Kikut.

PIERWSZY MECZ PÓŁFINAŁU PUCHARU POLSKI (5 kwietnia 2011)

Lech Poznań - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:1 (0:0)

Bramki: Ślusarski (58) - Cieśliński (90+3)

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)

Lech: Krzysztof Kotorowski - Grzegorz Wojtkowiak, Bartosz Bosacki, Manuel Arboleda, Luis Henriquez - Dimitrije Injac, Rafał Murawski - Jakub Wilk (71. Tomasz Mikołajczak), Sergei Krivets, Semir Stilić (81. Marcin Kamiński) - Vojo Ubiparip (46. Bartosz Ślusarski)

Podbeskidzie: Richard Zajac - Sławomir Cienciała, Jacek Broniewicz, Bartłomiej Konieczny (31. Juraj Dancik), Tomasz Górkiewicz - Piotr Koman - Dariusz Łatka, Damian Chmiel (64. Dariusz Kołodziej), Sebastian Ziajka - Sylwester Patejuk (69. Piotr Malinowski), Adam Cieśliński

Widzów: 15.500

DRUGI MECZ PÓŁFINAŁOWY PUCHAR POLSKI (17 kwietnia 2011)

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Lech Poznań 2:3 (1:0)

Bramki: Chmiel (25), Malinowski (58) - Stilić (73), Rudnevs (75), Rudnevs (90)

Sędzia: Włodzimierz Bartos (Łódź)

Żółte kartki: Patejuk, Konieczny, Cienciała, Cieśliński - Arboleda, Krivets

Czerwona kartka: 90. Cieśliński (za drugą żółtą)

Podbeskidzie: Richard Zajac - Sławomir Cienciała, Bartłomiej Konieczny, Jacek Brodniewicz, Tomasz Górkiewicz - Piotr Koman - Dariusz Łatka, Damian Chmiel (79. Adam Cieśliński), Maciej Rogalski - Krzysztof Zaremba (57. Piotr Malinowski), Sylwester Patejuk (64. Robert Demjan)

Lech: Krzysztof Kotorowski - Marcin Kikut (46. Semir Stilić), Bartosz Bosacki, Manuel Arboleda, Luis Henriquez - Dimitrije Injac, Rafał Murawski - Jakub Wilk, Sergei Krivets, Bartosz Ślusarski (46. Artjoms Rudnevs) - Vojo Ubiparip (63. Jacek Kiełb)

Następne mecze

Sobota 30.01 godz.20:00
Górnik Zabrze
vs |
Lech Poznań
Piątek 05.02 godz.20:30
Lech Poznań
vs |
Zagłębie Lubin

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel. 602-368-268 (10:00-17:00)
tel. 602-368-369 (10:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij