2019-04-19 12:40 Mateusz Jarmusz , fot. Biuro Prasowe Jagiellonii Białystok

Niebiesko-biały mistrz z Podlasia

Trwający tydzień jest wyjątkowy, ponieważ Lech Poznań dwukrotnie zmierzy się z Jagiellonią Białystok. W zeszłym tygodniu, wspominając postacie łączące oba kluby, przybliżyliśmy sylwetkę Tomasza Bandrowskiego. Natomiast dzisiaj padła kolej na piłkarza, który większość kariery spędził na Podlasiu, a jego pobyt w Poznaniu był raczej krótki, ale intensywny. Tym zawodnikiem jest Dariusz Bayer.

Bayer pochodzi z Białegostoku i oczywiście zaczynał grać w piłkę w młodzieżowych zespołach naszego sobotniego rywala. Jednak jako młody chłopak niespodziewanie trafił do ŁKS-u i to właśnie w łódzkim klubie, w sezonie 1983/1984, zadebiutował w ekstraklasie. Po półtorej sezonu powrócił do rodzinnego miasta i przez kilka lat reprezentował barwy drugoligowej Jagiellonii. Trwało to do 1987 roku, kiedy Bayer dołożył swoją cegiełkę do historycznego awansu białostoczan do piłkarskiej elity. Na poziomie ekstraklasy reprezentował swój macierzysty klub jeszcze przez dwa lata, po czym wpadł w oko działaczom z Poznania.

Do Kolejorza trafił przed sezonem 1989/1990. Wtedy jeszcze nikt nie przypuszczał jak się zakończą te rozgrywki i jak dobrą drużynę zbuduje duet trenerski Andrzej Strugarek i Jerzy Kopa. Dariusz Bayer na boisku grał głównie na prawej pomocy lub obronie, a w wyżej wspomnianym sezonie wystąpił we wszystkich spotkaniach ekstraklasy i miał duży udział w trzecim mistrzostwie Polski zdobytym przez Lecha Poznań. Walka o tytuł była wtedy bardzo wyrównana, a do końca z niebiesko-białymi walczyły drużyny Zagłębia Lubin i GKS-u Katowice. Co ciekawe, był to również sezon kiedy na zaplecze ekstraklasy spadła Jagiellonia Białystok, a więc dla Dariusza Bayera miał on słodko-gorzki smak.

Ligowy sukces umożliwił lechitom grę w Pucharze Europy Mistrzów Krajowych, czyli rozgrywkach, które obecne były w europejskiej piłce przed Ligą Mistrzów. W pierwszej rundzie los przydzielił poznaniakom wielokrotnego mistrza Grecji – Panathinaikos Ateny. W tym zespole występowało w tamtym czasie dwóch Polaków, czyli bramkarz Józef Wandzik i wybitny napastnik Krzysztof Warzycha. Jednak "diabeł" nie okazał się aż taki straszny i niebiesko-biali pewnie pokonali utytułowanych Greków. Najpierw w Poznaniu 3:0, a następnie na wyjeździe 2:1. Dariusz Bayer wystąpił w obu tych spotkaniach. W kolejnej rundzie na Kolejorza czekał wypełniony gwiazdami Olympique Marsylia, a pomocnik pochodzący z Białegostoku wystąpił jedynie w bardzo kontrowersyjnym rewanżowym starciu. Bayer musiał zastąpić na boisku Mirosława Trzeciaka, który był jednym z zawodników z dziwnymi objawami i razem z Dariuszem Skrzypczakiem przespał praktycznie cały mecz na kozetce w szatni. Poznaniacy zostali rozbici aż 1:6, a kibicom pozostały wspomnienia ze świetnego meczu w Poznaniu, który lechici wygrali 3:2.

Kolejny ligowy sezon nie był już tak udany. Co prawda, rozpoczął się od wygrania Superpucharu Polski z meczu z Legią Warszawa, ale liga została zakończona przez Lecha dopiero na szóstym miejscu. Dariusz Bayer po sezonie zdecydował się wyjechać za granicę, a konkretnie do Francji. W niebiesko-białych barwach wystąpił 57 razy w meczach ligowych i opuścił Poznań z dwoma medalami. Na zachodzie Europy grał przez dwa lata i występował w taki klubach jak US Orleans 45, Valenciennes oraz FC Annecy.

Następnie powrócił do kraju, a dokładniej do Legii Warszawa. W stołecznym klubie występował w sezonie 1993/1994 i był tam jedynie zmiennikiem. Pomimo tego udało mu się zdobyć kolejne mistrzostwo kraju oraz Puchar Polski. Po opuszczeniu stolicy reprezentował już tylko barwy klubów z niższych lig m.in. Hetmana Zamość, ponownie Jagiellonii oraz innego klubu z Białegostoku, czyli również Hetmana. Karierę zawodniczą zakończył w Sparcie Szepietowo. Nie rozstał się wtedy z piłką nożną, ponieważ kontynuował pracę jako szkoleniowiec. Na początku prowadził kluby z niższych lig, takie jak Supraślanka Supraśl czy Sokół Sokółka, a następnie przez wiele lat pracował jako trener w strukturach Jagiellonii Białystok m.in. zajmując się zespołem występującym w Młodej Ekstraklasie.

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij