2017-04-14 14:43 Mateusz Szymandera , fot. Marcin Rajczak

Chcę grać więcej

- Wynik ostatniego meczu nie może wpłynąć na naszą dyspozycję. Mamy głowy podniesione do góry i optymistycznie patrzymy w przyszłość - mówi pomocnik Lecha Poznań, Mihai Radut.

Rumun w tym sezonie wystąpił w siedmiu meczach, ale tylko jednym od pierwszej minuty. Radut pojawił się w wyjściowym składzie na spotkanie z Pogonią Szczecin w półfinale Pucharu Polski i asystował w nim przy bramce Marcina Robaka. - Nie wiem czy zagram od pierwszej minuty. Wiem jednak, że ci którzy zagrają od początku muszą mieć na uwadze to, że nie możemy stracić punktów. Musimy zagrać dobry mecz, żeby zdobyć trzy punkty i nie stracić dystansu do podium - podkreśla piłkarz.

Wspomniana wcześniej asysta w meczu Pucharu Polski nie była jego jedyną. Wcześniej popisał się też kluczowym podaniem w spotkaniu ligowym. Wtedy także przy trafieniu Robaka. - To, co teraz pokazuje na boisku nie jest moim maksimum. Potrafię grać lepiej i wierzę, że wkrótcę to pokażę. Potrzebuję czasu, żeby się zaadaptować w lidze i nowej drużynie. Mam nadzieję, że jeśli będę grał w kolejnych spotkaniach to będę grał jeszcze lepiej - zaznacza Radut.

Na razie jednak nie może on być zadowolony z liczby minut, które otrzymał od trenera. Łącznie na boisku spędził 213 minuty. - Każdy zawodnik chce grać jak najwięcej się da, w każdym spotkaniu. Decyzja należy jednak do trenera, on wie najlepiej kto ma zagrać. Nie bez znaczenia jest fakt, że w styczniu miałem kontuzję. Teraz jestem jednak w dobrej formie i liczę na to, że będę grał więcej - podkreśla pomocnik, który może występować na kilku pozycjach.

W Lechu przede wszystkim gra na pozycji lewoskrzydłowego. - Najlepiej czuję się w środku pola. Mogę grać na pozycji ofensywnego pomocnika, rozgrywającego. Nie mam jednak problemu z grą na lewej stronie boiska. Mogę występować także na prawej flance. Najbardziej jednak odpowiada mi gra w środku - zaznacza Radut, którego zdaniem liga polska jest podobna do rumuńskiej. - Jedyna różnica polega na fizyczności. W Polsce zwraca się na to większą uwagę. Nie jest to jednak duża różnica - mówi piłkarz.

Gdy przychodził on do Lecha podpisał kontrakt na pół roku z opcją jego przedłużenia. Na razie jednak o swojej przyszłości nie myśli. - Koncentruję się na grze w piłkę. Mamy finał Pucharu Polski, który możemy wygrać. Przyjechałem tutaj, żeby zdobywać trofea. Na boisku będę robił wszystko, żeby tak było. Walczymy też o mistrzostwo. Dopiero po zakończeniu sezonu pomyślimy o moim kontrakcie - przyznaje Radut. - W klubie wszystko mi się podoba. Jest bardzo profesjonalnie. Jeśli zostanę tutaj to dobrze, a jeśli nie to świat się nie zawali - kończy lechita.

Następne mecze

Niedziela 04.10 godz.17:30
Piast Gliwice
vs |
Lech Poznań
Sobota 17.10 godz.00:00
Jagiellonia Białystok
vs |
Lech Poznań

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel. 602-368-268 (10:00-17:00)
tel. 602-368-369 (10:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij