2017-12-05 11:44 Adrian Gałuszka , PC Adam Ciereszko

Naj, naj, naj... rundy jesiennej drużyny rezerw

Zapraszamy na podsumowanie rundy jesiennej drugiego zespołu Lecha Poznań. W jej trakcie niebiesko-biali rywalizowali w grupie II rozgrywek trzeciej ligi. Na koniec roku z dorobkiem 29 punktów zajęli siódme miejsce. – To była runda, w której nie brakowało bardzo dobrych momentów w naszym wykonaniu. Cały czas istnieje kilka aspektów, nad których poprawą będziemy szczególnie się koncentrować – mówi szkoleniowiec rezerw, Ivan Djurdjević.

Najlepszy strzelec

Dawid Kurminowski, autor siedmiu trafień. Warto zauważyć, że do osiągnięcia tej zdobyczy bramkowej potrzebował niewiele ponad 1000 minut spędzonych na trzecioligowych boiskach. Urodzony w 1999 roku napastnik zawodnikiem Kolejorza jest od ponad czterech lat. W ich trakcie pokonywał kolejne szczeble szkolenia w Akademii Lecha Poznań. W lecie tego roku został włączony także do kadry pierwszego zespołu. Jak sam wspomina, wcześniej kilkakrotnie miał okazję trenować z ekipą szkoleniowca Nenada Bjelicy. – Dlatego też moja aklimatyzacja w pierwszej drużynie przebiegła bezproblemowo. Znałem wcześniej już większość kolegów z zespołu – wyjaśnia młody atakujący.

Najważniejszy cel

Trener Djurdjević wielokrotnie podkreślał, że w rozgrywkach trzecioligowych chce wprowadzać do seniorskiej piłki młodych zawodników Akademii. – To jest prawdopodobnie najtrudniejszy krok w ich dotychczasowym rozwoju. Przejście z juniorskiego futbolu do rozgrywek seniorskich to ciężkie wyzwanie dla każdego z tych chłopaków. Oni muszą pamiętać, że to jest skomplikowany proces i błędy popełnione jeszcze w poprzednich latach, nie będą im wybaczone w seniorskiej piłce. Cieszy nas to, że utalentowanych piłkarzy nam nie brakuje. Mamy wszyscy nad czym pracować – mówi z uśmiechem szkoleniowiec rezerw.

Najbardziej pechowe spotkanie

Centra Ostrów Wielkopolski – Lech Poznań 3:0. 21 października w poszukiwaniu ligowych punktów niebiesko-biali udali się do Ostrowa. Po pół godzinie gry to rywale objęli prowadzenie. Chwilę później lechici musieli radzić sobie w osłabieniu po czerwonej kartce dla Vernona de Marco. Ostatecznie mimo wielu dogodnych sytuacji podbramkowych, przyjezdni polegli 0:3. – To było dosyć niecodzienne spotkanie. Nie umieliśmy się dostosować do warunków, w jakich przyszło nam je rozgrywać. Murawa tego dnia nie była dobrej jakości, co przeszkadzało naszym zawodnikom w prowadzeniu gry. Nie potrafiliśmy tego dnia wykorzystać ani jednej dobrej sytuacji do strzelenia gola – opowiada trener Djurdjević.

Największy atut

- Ciężko wskazać jedną rzecz. Jesteśmy dobrze przygotowani fizycznie, to na pewno. Nasi zawodnicy są również na wysokim poziomie techniczno – taktycznym. To pozwala nam kontrolować większość meczów i prowadzić w ich trakcie grę. Ponadto mamy graczy aspirujących do występów w pierwszym zespole Lecha. Oni zdają sobie sprawę z tego, że muszą prezentować duże umiejętności piłkarskie i możliwości wolicjonalne – komentuje kapitan drugiej drużyny, Maciej Orłowski.

Najlepszy mecz

Wyjazdowe zwycięstwo w Toruniu z ekipą, która okazała się najlepszą w grupie II trzeciej ligi. Lechici potrafili zdominować rywala, nie pozwalając mu na stworzenie zagrożenia pod własną bramką. Kolejne sytuacje nie przekładały się jednak na objęcie prowadzenia przez niebiesko-białych. Taki stan rzeczy miał miejsce aż do 88. minuty starcia, kiedy to zwycięskie trafienie zapisał na swoim koncie pomocnik Marek Mróz. – Miewaliśmy bardzo dobre momenty fragmenty naszych spotkań ligowych, jak choćby pierwsza połowa w Kołobrzegu z Kotwicą. Z Elaną z kolei utrzymywaliśmy koncentrację przez cały mecz i udało się wygrać po golu w końcówce. Nie pozwoliliśmy na wiele naszym rywalom na zbyt wiele. Graliśmy uważnie i agresywnie w obronie. Byliśmy w pełni skupieni na założeniach, które przyjęliśmy przed spotkaniem. Tego dnia opłaciło nam się to właśnie w końcowych minutach – opowiada Orłowski, który wystąpił w zakończonej rundzie w piętnastu ligowych potyczkach.

Największe pole do poprawy

Regularne punktowanie w meczach z drużynami niżej notowanymi. Nie jest przypadkowym to, że drużyna rezerw najlepsze spotkania rozgrywała z czołówką swojej stawki. – Zagraliśmy bardzo dobrze z Kotwicą Kołobrzeg czy Elaną Toruń. Mówimy tu o sposobie gry, bo z Kotwicą ostatecznie po stracie bramki w końcówce pechowo zremisowaliśmy – uważa szkoleniowiec drugiej drużyny Kolejorza. W starciach z takimi ekipami jak Wda Świecie, Unia Solec Kujawski czy wspomniana Centra Ostrów Wielkopolski, jego zespół tracił jednak punkty. – Wygrywając chociażby w tych trzech wymienionych spotkaniach, bylibyśmy na czele tabeli. Musimy zrozumieć, że odpowiednia mobilizacja i zaangażowanie są niezbędne nie tylko przeciwko najlepszym. To właśnie z przeciwnikami, którzy z nami umierają na boisku, powinniśmy szczególnie na to uważać – podsumowuje trener Djurdjević.

Next matches

Saturday

19.10 godz.17:30
Legia Warszawa
vs |
Lech Poznań

Friday

25.10 godz.20:30
Lech Poznań
vs |
Zagłębie Lubin

Recommended

Newsletter

Subscribe

More

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

This website uses cookies, which are vital for it to work properly. If you continue without changing your settings, you consent to our cookies on this device in accordance with our cookie policy.

Close