Pierwszy gwizdek meczu pomiędzy Lechem Poznań a Bruk-Betem Termaliką Nieciecza wybrzmi w niedzielę, 22 marca o 14:45. Sprawdźmy, co słychać u naszego rywala z Małopolski.
W niedzielne popołudnie na Enea Stadionie dojdzie do jedenastego spotkania pomiędzy obiema drużynami. Bilans bezpośrednich starć wypada na korzyść Kolejorza i wynosi osiem zwycięstw Niebiesko-Białych, jeden remis oraz jedną porażkę. Liczba bramek również jest po naszej stronie - lechici w historii potyczek obu ekip strzelili 28 goli, tracąc ich przy tym osiem.
Bruk-Bet Termalica plasuje się obecnie na ostatnim miejscu w tabeli i do Kolejorza traci dziewiętnaście punktów. Zawodnicy prowadzeni przez trenera Marcina Brosza, który w Niecieczy pracuje od połowy marca 2024 roku, lepiej radzą sobie w meczach wyjazdowych (trzy wygrane, trzy remisy oraz sześć porażek), z kolei w starciach domowych odnieśli dwa zwycięstwa, siedem razy przegrali, a cztery razy podzielili się punktami ze swoimi rywalami.
- Lech bardzo godnie reprezentuje nasz kraj w Europie, chociażby w meczu z Szachtarem Donieck. Nieprzypadkowo są mistrzem Polski, dodatkowo będą grali u siebie. My chcemy jednak pokazać zaangażowanie, wolę walki opartą pojedynkami 1 na 1. Chcemy stwarzać sytuacje i pokazać się z jak najlepszej strony. Zdajemy sobie sprawę z jakości rywala, ale tym bardziej to dla nas mecz kluczowy w ostatnim czasie – mówi trener Bruk-Bet Termaliki Nieciecza, Marcin Brosz.
- Lech prezentuje się bardzo solidnie i widać indywidualne umiejętności, ale i pracę na treningach. To drużyna, która gra o najwyższe cele, ale my na tle dobrego przeciwnika chcemy pokazać się z jak najlepszej strony. Dla naszych zawodników to mecz, by podjąć wyzwanie, szukać pojedynków 1 na 1. Kto wygra te pojedynki, będzie nadawał ton temu spotkaniu. Cieszymy się na ten mecz i zdajemy sobie sprawę w rangi, ale to wyzwala w szatni pozytywne emocje - dodaje.
Jeśli chodzi o sytuację kadrową, to szkoleniowiec zespołu z Niecieczy prawdopodobnie nie będzie mógł skorzystać z usług czterech zawodników. Obrońca Arkadiusz Kasperkiewicz pauzuje za żółte kartki, a Bartosz Kopacz, Maciej Wolski i Rafał Kurzawa zmagają się z urazami.
Nieobecni: Bartosz Kopacz, Maciej Wolski
Występ pod znakiem zapytania: Rafał Kurzawa
Pauzujący: Arkadiusz Kasperkiewicz
P, P, R, P / 1:2, 1:2, 1:1, 0:1
Lech Poznań
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Jagiellonia Białystok
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera