2020-11-25 20:43 Wiktoria Łabędzka , fot. Adam Jastrzębowski

Standard - Lech okiem Belga

Pierwsze wrażenie, słabsza forma Standardu Liège oraz zapowiedź meczu - przed czwartkowym starciem Lecha Poznań porozmawialiśmy z Kevinem Sauvage, dziennikarzem sportowym DH les Sports +, który na co dzień przygląda się poczynaniom naszego rywala.

Co, po tym pierwszym meczu, mogą powiedzieć Belgowie o poznaniakach?

- To drużyna stworzona z połączenia doświadczenia, szczególnie w środku pola oraz ataku, a także młodości. Ma słabości, zwłaszcza w obronie, które Standard powinien wykorzystać, o ile zagra w optymalnym składzie.

Czy Standard wciąż ma problemy kadrowe, które nie odpuszczały choćby przed spotkaniem w Poznaniu?

- Tak, wciąż mamy do czynienia z problemami kadrowymi, szczególnie w przypadku pomocnika Mehdiego Carceli, u którego nadal utrzumuje się pozytywnym wynik testu na koronawirusa. Selim Amallah (najlepszy strzelec zespołu - przyp.red.) ma kontuzjowaną kostkę, podobnie Zinho Zinho Vanheusden. Obrońca w tym sezonie nie zagra. Do dyspozycji trenera powraca napastnik Jackson Muleka, nieobecny od czterech tygodni.

Gdyby spojrzeć w terminarz, Standard nie może zaliczyć minionych tygodni do udanych. Od spotkania z Lechem czerwono-biali dwukrotnie bowiem remisowali. Co się stało?

- Ostatnie spotkanie ligowe z KAS Eupen (2:2) się skomplikowało, ponieważ ekipa Philippe Montaniera przed przerwą została zmuszona do gry w osłabieniu. Gdyby nie to, sądzę, że wygrałaby. Jeśli chodzi o mecz w Antwerpii (1:1), to ważny punkt, odebrany bezpośrednim rywalom w tabeli, ale, co było sygnalizowane, w minionych tygodniach Belgowie nie mogli liczyć na pełną kadrę.

Zero punktów, wyłącznie trzy spotkania. Jak ważna pozostała Liga Europy dla ekipy trenera Philippe Montaniera, zważywszy na układ grupy?

- "Les Rouches" rozegrają w tym tygodniu dwa mecze, z czego ten niedzielny, z Anderlechtem, niewątpliwie postrzegają jako niezwykle ważny, co podzielają sami kibice. Philippe Montanier chce wygrać z Lechem, ale także nie wyklucza zmian w składzie. To szansa, aby zobaczyć innych, młodych graczy, którzy być może będą mogli zaprezentować swą jakość.

Tym razem to Standard będzie gospodarzem. Czy należy postrzegać to jako ich atut?

- Nie wiem, czy możemy mówić o atucie w obecnym stanie przy pustym stadionie. Jeśli na trybunach zasiadłoby dwadzieścia siedem tysięcy fanów, powiedziałbym, że tak, ale teraz odpowiedź brzmi 50 na 50.

Jakiego meczu możemy spodziewać się w czwartek?

- To zależy od składu wystawionego przez trenera, ale możemy być pewni, że Standard chce zdobyć punkty w tych rozgrywkach. I - przede wszystkim - odzyskać zaufanie przed tym, co w Belgii nazywa się klasykiem, czyli niedzielnym meczem z odwiecznym rywalem.

rozmawiała Wiktoria Łabędzka

Następne mecze

Sobota 08.05 godz.20:00
Wisła Kraków
vs |
Lech Poznań
Niedziela 16.05 godz.17:30
Lech Poznań
vs |
Górnik Zabrze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel. 602-368-268 (10:00-17:00)
tel. 602-368-369 (10:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij