2019-12-14 20:55 Mateusz Jarmusz , fot. Przemysław Szyszka

Piłkarze po meczu Śląsk - Lech

W meczu 19. kolejki PKO Ekstraklasy Lech Poznań zremisował na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 1:1. Oto jak to spotkanie skomentowali piłkarze Kolejorza.

Mickey van der Hart (bramkarz Lecha Poznań)

Pierwsza połowa była bardzo zła w naszym wykonaniu i w przerwie byliśmy wściekli na siebie. Druga była już trochę lepsza, ale nadal nie graliśmy na poziomie na jakim potrafimy. Jednak żeby być uczciwym trzeba przyznać, ze Śląsk jest dobrym zespołem i w dzisiejszym meczu mogliśmy zobaczyć ich mocne strony. Wydaje mi się, że dużo pewności dodała nam sytuacja, kiedy anulowano gola na 0:2. Wtedy przez te dwadzieścia minut zaczęliśmy grać inaczej, a zakończyło się to pięknym rzutem wolnym w wykonaniu Darko. Moja passa mnie cieszyła, ale w sytuacji bramkowej nie mogłem za wiele zrobić i po prostu czasem tak jest w piłce nożnej. Równocześnie na boisku muszę cały czas skupiać się na wygrywaniu, a nie podtrzymywaniu passy. Dzisiaj padło na 1:1 i po takim meczu w naszym wykonaniu przyjmuję ten remis.

Lubomir Šatka (obrońca Lecha Poznań)

W przerwie powiedzieliśmy sobie, że to jest niemożliwe grać w taki sposób jak my to robimy dzisiaj. Niby zaczęliśmy ten mecz dobrze, ale później gra zupełnie siadła w naszym wykonaniu i wyglądaliśmy tak, jakbyśmy uważali, ze ten mecz sam się łatwo wygra. Nie zbieraliśmy w ogóle drugich piłek i widać było, że gra nam się zupełnie nie układa. W przerwie padło trochę ostrych słów i jak widać zadziałały, bo niektóre rzeczy na szybko poukładaliśmy sobie w głowach. Ostatecznie udało nam się zremisować i po tej naszej przemianie zasługiwaliśmy na to, ale za pierwszą połowę chyba nie zasługiwaliśmy na więcej.

Jakub Moder (pomocnik Lecha Poznań)

Pierwsza połowa wyglądała zupełnie nie tak jak sobie to zakładaliśmy, a w drugiej już zdecydowanie bardziej próbowaliśmy stwarzać sobie sytuacje podbramkowe. Wynikało to z tego, że zaczęliśmy wyżej podchodzić pressingiem. Widać było, że Śląsk musiał zacząć grać inaczej i przez to my też złapaliśmy trochę wiatru w żagle. Efektem tego było podyktowanie rzutu wolnego w idealnym miejscu i ostatecznie pięknie wykorzystał go Darko. Nie wiem czy faul na mnie liczy się jako asysta, ale cieszę się, że miałem jakiś swój wkład. Po nieuznaniu drugiego gola dla Śląska wróciliśmy z dalekiej podróży, bo prawdopodobnie zamknąłby on mecz, a tak my dzięki temu odżyliśmy.

Następne mecze

Sobota 08.02 godz.17:30
Lech Poznań
vs |
Raków Częstochowa
Niedziela 16.02 godz.17:30
Cracovia
vs |
Lech Poznań

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij