Podziałem punktów zakończyło się niedzielne spotkanie Lecha z Piastem Gliwice. Poznaniacy w drugim wyjazdowym meczu z rzędu nie potrafili zdobyć bramki. Zapraszamy do poznania opinii zawodników obu drużyn.
- Za szybko pozbywaliśmy się piłki, a to napędzało Lecha. Musieliśmy przez to niemal cały mecz biegać za rywalami. Wiemy, że Lech to dobra drużyna, z indywidualnościami. Szanujemy punkt, który dzisiaj zdobyliśmy. Nie straciliśmy bramki, a to nas bardzo cieszy. W ostatniej minucie znów mogliśmy stracić gola, bo trafiliśmy w poprzeczkę. Na pewno musimy poprawić grę.
- Dwa razy pomogła nam poprzeczka. Mówi się, że szczęście sprzyja lepszym. Nie wiem czy dziś byliśmy lepsi, ale mieliśmy szczęście. Chwała dla naszego zespołu, który harował na boisku i walczył o każdy centymetr boiska. Punkt z takim przeciwnikiem jest bardzo cenny, w naszej sytuacji bezcenny. Chcieliśmy zagrać o pełną pulę, ale rozsądnie. Wiemy, że Lech to bardzo dobra drużyna, dlatego musieliśmy uważać w obronie. To nam się udało i z tego się cieszymy.
- Szkoda, że zremisowaliśmy, bo mogliśmy i powinniśmy ten mecz wygrać. Nie zabrakło nam determinacji i chęci. Walczyliśmy do ostatniej minuty. W sytuacji Denissa zabrakło niewiele. Szkoda, bo mieliśmy sytuacje. W pierwszej połowie były strzały Darko Jevticia, Macieja Gajosa i Macieja Makuszewskiego. My jesteśmy Lechem i takie spotkania musimy wygrywać.
- Mieliśmy dziś kilka dobrych okazji do strzelenia gola, ale nie umieliśmy wykorzystać żadnej z nich. Zabrakło nam dziś nieco szczęścia, mieliśmy dwie poprzeczki, a drużyna z przodu funkcjonowała dobrze. Chcemy wygrywać, ale nie będę się złościł na swój zespół, bo widać było, że wszyscy walczyliśmy.
Piast Gliwice
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera