Jako pierwsi na trybunie pojawili się piłkarze z Zagrzebia. Oni swoje miejsca zajęli jeszcze długo przed pierwszym gwizdkiem sędziego. W pewnym momencie tego pożałowali, bowiem opiekun boiska postanowił jeszcze przed meczem zraszacze, które wypaliły prosto w... trybunę.
Górnik Zabrze
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera