Dwóch zawodników Lecha Poznań zagrało w miniony weekend w klubach, do których zostali wypożyczeni. Sammy Dudek wyszedł w podstawowym składzie swojego zespołu, natomiast Tymoteusz Gmur pojawił się na murawie w końcówce meczu.
Sammy Dudek po bardzo udanym występie z Ruchem Chorzów zwieńczonym pięknym golem, tym razem wyszedł w podstawowym składzie Unii Skierniewice. Podopieczni trenera Kamila Sochy na własnym obiekcie podejmowali Pogoń Grodzisk Mazowiecki i po końcowym gwizdku mogli cieszyć się z trzeciego zwycięstwa w tym sezonie. Unia pokonała rywali 3:2, a Dudek spędził na boisku 68 minut. Pomocnik w pierwszej połowie obejrzał również żółtą kartkę.
W samej końcówce rywalizacji pomiędzy Stalą Mielec, a Bruk-Bet Termaliką Nieciecza na murawę wszedł Tymoteusz Gmur. 18-latek pojawił się na boisku przy wyniku 1:2 i mimo usilnych starań w ostatnich minutach nie zdołał pomóc drużynie w zdobyciu choćby punktu. Patryk Prajsnar przesiedział natomiast całe spotkanie na ławce rezerwowych.
Tymoteusz Gmur (Stal Mielec)
8 meczów, 496 minut, 2 gole, 1 asysta
Bartłomiej Barański (Odra Opole)
6 meczów, 291 minut
Sammy Dudek (Unia Skierniewice)
6 meczów, 360 minut, 1 gol
Patryk Prajsnar (Stal Mielec)
2 mecze, 91 minut
Ian Hoffmann (Mjällby AIF)
4 mecze, 177 minut
Crystal Palace F.C
Lech Poznań
Lech Poznań
Radomiak Radom
Zapisz się do newslettera