2026-05-15 15:55 Maciej Henszel , fot. Przemysław Szyszka

Rozczarowujący remis, ale bez konsekwencji

Lech Poznań często remisował w Radomiu. Także w poprzednim sezonie, kiedy oba zespoły spotkały się w końcówce kwietnia. Było wówczas 2:2, choć Niebiesko-Biali prowadzili 2:0.

Wydawało się wówczas, że po raz kolejny uciekły szanse na mistrzostwo Polski. Kolejkę wcześniej Lechici zrównali się punktami z Rakowem Częstochowa, pogoń była udana i rywalizacja o tytuł zdawała się zaczynać od nowa. Owszem, częstochowianie byli na pole position ze względu na korzystniejszy bilans bezpośrednich spotkań. Ale walka trwała na całego.

W 30. kolejce Raków grał w piątek i pokonał Śląska Wrocław 3:0. Kolejorz mógł odpowiedzieć w niedzielę, 27 kwietnia. Ale grał na terenie, który niezbyt lubi, bo choć ligowych spotkań przeciwko Radomiakowi w Radomiu nie rozegrał wiele, to nie miał na koncie żadnej wygranej. Najczęściej były remisy. I tym razem również nastąpił podział punktów. Jednak bardzo rozczarowujący dla drużyny trenera Nielsa Frederiksena, bo goście stracili dwubramkowe prowadzenie. Znów zatem tracili w tabeli dwa punkty. Ostatecznie jednak i tak dzięki sześciu wygranym i dwóm remisom w ostatnich kolejkach linię mety minęli jako pierwsi.

Na 1:0 strzelił Mikael Ishak po dograniu Filipa Jagiełły. Ten drugi po błędzie bramkarza podwyższył na 2:0. To były dla niego bardzo ważne momenty, bo dzień wcześniej został ojcem i dedykował trafienie najbliższym.

Lech miał wtedy spore problemy zdrowotne. Po godzinie urazu doznał Bartosz Salamon, na ławce nie w pełni sił był Alex Douglas, więc wszedł młody Wojciech Mońka, który dopiero zdobywał doświadczenie w Ekstraklasie. Za wszelką cenę chciał pomóc Radosław Murawski, który także nie czuł się optymalnie i to było ostatnie starcie w sezonie dla niego; potem pauzował długie miesiące. Na skrzydłach również kłopoty nie omijały poznaniaków. W końcówce Kapitalnym strzałem Capity gospodarze złapali kontakt, a tuż przed rozpoczęciem doliczonego czasu gry wyrównał Abdoul Tapsoba. Skończyło się wynikiem 2:2, w tamtym momencie bardzo rozczarowującym.

- Jesteśmy zawiedzeni tym spotkaniem. Mieliśmy dwa gole prowadzenia po pierwszej połowie, była ona całkiem OK w naszym wykonaniu. W drugiej części gry nie zaprezentowaliśmy wysokiego poziomu. O wyniku zdecydowały małe rzeczy. Przy naszym golu na 3:1 był niewielki spalony, a potem rywal miał szansę na 2:2 i ją wykorzystał. Trzeba powiedzieć, że ta druga połowa była w naszym wykonaniu zła - komentował trener Lecha Nielse Frederiksen.

Z kolei Filip Jagiełło dodawał:

- To dla nas strata dwóch punktów. Ta druga połowa wyglądała zupełnie inaczej niż pierwsza. Nie utrzymywaliśmy się przy piłce i to spowodowało, że Radomiak się napędzał i finalnie doprowadził do remisu. Tracimy ważne punkty, musimy wziąć się w garść i zdecydowanie poprawić. Dopóki są matematyczne szanse na mistrzostwo, będziemy walczyć. Chcemy dalej robić swoje, skupiać się na każdym kolejnym meczu.

Następne mecze

Sobota 16.05 godz.20:15
Radomiak Radom
vs |
Lech Poznań
Sobota 23.05 godz.17:30
Lech Poznań
vs |
Wisła Płock

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
Enea Stadion
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel.  61 886 30 30   (10:00-17:00)

Infolinia klubowa: Tel: 61 886 30 00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Korzystamy z plików cookies

Stosujemy pliki cookies, które są niezbędne do tego, aby osoby odwiedzające nasz serwis mogły korzystać z dostępnych usług i funkcjonalności. Używamy również plików cookies podmiotów trzecich, w tym plików analitycznych i reklamowych. Szczegołowe informacje dostępne są w "Polityce cookies". W celu zmiany ustawień należy skorzystać z opcji ZMIENIAM USTAWIENIA.

Akceptuję opcjonalne pliki cookies

Odrzucam opcjonalne pliki
cookies

Ustawienia prywatności

Niezbędne

Niezbędne pliki cookies umożliwiają prawidłowe wyświetlanie strony oraz korzystanie z podstawowych funkcji i usług dostępnych w serwisie. Ich stosowanie nie wymaga zgody użytkowników i nie można ich wyłączyć w ramach zarządzania ustawieniami cookies.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookies (w tym pliki mediów społecznościowych) umożliwiają prezentowanie informacji dostosowanych do preferencji użytkowników (na podstawie historii przeglądania oraz podejmowanych działań,w serwisie oraz w witrynach stron trzecich wyświetlane są reklamy). Dzięki nim możemy także mierzyć skuteczność kampanii reklamowych KKS Lech Poznań S.A. i naszych partnerów.

W każdej chwili możesz zmienić lub wycofać swoją zgodę za pomocą ustawień dostępnych w ustawieniach prywatności.

Analityczne

Reklamowe pliki cookies (w tym pliki mediów społecznościowych) umożliwiają prezentowanie informacji dostosowanych do preferencji użytkowników (na podstawie historii przeglądania oraz podejmowanych działań,w serwisie oraz w witrynach stron trzecich wyświetlane są reklamy). Dzięki nim możemy także mierzyć skuteczność kampanii reklamowych KKS Lech Poznań S.A. i naszych partnerów.

W każdej chwili możesz zmienić lub wycofać swoją zgodę za pomocą ustawień dostępnych w ustawieniach prywatności.

Zapisz moje wybory