2020-10-21 19:29 Maciej Sypuła , fot. Przemysław Szyszka

Z obozu rywala: SL Benfica

Cztery mecze i cztery pewne zwycięstwa to dorobek ligowy zespołu SL Benfica w obecnym sezonie. Orły z portugalskiej stolicy przyleciały na mecz z Lechem Poznań w doskonałej formie, którą będą chciały potwierdzić na boisku przy Bułgarskiej.

Najbliższy rywal Kolejorza na starcie obecnego sezonu portugalskiej ekstraklasy prezentuje wyborną dyspozycję i po czterech kolejkach z przewagą pięciu punktów wyprzedza drugie w tabeli FC Porto. Na zakończenie poprzednich rozgrywek sytuacja była dokładnie odwrotna - to zespół z Porto świętował mistrzostwo kraju, finiszując z dorobkiem o pięć oczek większym niż SL Benfica, która musiała się zadowolić drugą lokatą.

Wicemistrzostwo Portugalii zapewniło zespołowi prowadzonemu przez trenera Jorge Jesusa rozpoczęcie udziału w eliminacjach do Ligi Mistrzów od trzeciej rundy, ale tam dość niespodziewanie lizbończykom przydarzyła się wpadka i porażka 1:2 z PAOK-iem Saloniki. Gola pieczętującego wówczas awans Greków strzelił serbski pomocnik Andrija Żivković, który przez cztery sezony reprezentował barwy SL Benfiki.

Dużo lepiej niż w eliminacjach do Ligi Mistrzów, ekipa Jorge Jesusa radzi sobie na początku ligi portugalskiej, gdzie jest w tym sezonie niepokonana i zanotowała doskonały bilans bramkowy 13:3.

- Nie chcę mówić, że jesteśmy faworytami meczu z Lechem. Musimy po prostu dobre wykonać naszą pracę na boisku. Właśnie tam chcemy pokazać swoją wyższość i zamierzamy to zrobić. Wiemy, że Lech ma dobrych zawodników, którzy prezentują wysoki poziom i będziemy musieli wykonać dużo pracy na murawie, by ich pokonać – powiedział na przedmeczowej konferencji prasowej środkowy pomocnik lizbończyków Gabriel.

W podobnym tonie o prawdopodobnych scenariuszach czwartkowego meczu wypowiada się trener Benfiki Jorge Jesus.

- Chcemy przejąć inicjatywę na boisku, chcemy dominować, ale nie jest to wcale takie pewne, że wydarzenia na boisku potoczą się właśnie w taki sposób, więc musimy być gotowi na różne scenariusze. Lech ma dobrych zawodników, potrafi grać w piłkę. Pedro Tiba jest kluczowym zawodnikiem zespołu i będziemy chcieli utrudnić mu prowadzenie gry Lecha. Skoro Lech zapowiada otwartą grę, może to stworzyć dla nas możliwość na zaatakowanie go i stworzenie sobie większej liczby sytuacji. Gdybyśmy jednak obawiali się rywala, nie mielibyśmy po co wychodzić na boisko – podkreśla szkoleniowiec lizbończyków.

Pytani o najmocniejsze punkty Kolejorza, Portugalczycy wskazują na zawodników środka pola. - W gronie zawodników Lecha wyróżnia się dwóch zawodników. Jeden to piłkarz grający na pozycji numer „dziesięć” (Dani Ramirez – przyp. red.), a drugi to Pedro Tiba, który grał nie tylko w Portugalii, ale także w kilku innych ligach. Wiem, że to on jest zawodnikiem, który prowadzi grę Lecha – dodaje zawodnik Benfiki.

W czwartkowy wieczór szkoleniowiec lizbończyków na pewno nie będzie mógł skorzystać z bocznego obrońcy Andre Almeidy, który na początku ostatniego ligowego meczu z Rio Ave doznał poważnego urazu i na dłuższy czas wypadł gry. Jego miejsce na prawej stronie defensywy najprawdopodobniej zajmie Gilberto. Poza tą jedną absencją, Benfika przyleciała do Poznania w najmocniejszym dostępnym składzie i tylko od trenera Jesusa zależy, czy od początku spotkania postanowi zaprezentować przy Bułgarskiej pierwszy garnitur swojego zespołu czy jednak da szansę występu kilku zmiennikom, bo jak sam podkreślał - jego zespół ma w najbliższym czasie bardzo napięty terminarz.

Następne mecze

Niedziela 06.12 godz.17:30
Lech Poznań
vs |
Podbeskidzie Bielsko - Biała
Czwartek 10.12 godz.18:55
Lech Poznań
vs |
Rangers F.C.

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel. 602-368-268 (10:00-17:00)
tel. 602-368-369 (10:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij