Lech Poznań wygrał 4:3 z Rakowem Częstochowa w meczu 23. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Tak to spotkanie skomentowali przedstawiciele Kolejorza.
- Za nami fantastyczny mecz i tak go postrzegam. Oczywiście łatwiej mi tak mówić o tym spotkaniu, bo wygraliśmy, ale dziś naprzeciwko siebie stanęły dwie bardzo, bardzo dobre drużyny, które stworzyły świetne widowisko, a intensywność stała na wysokim poziomie. Każdy, kto dziś był na stadionie, czerpał dużo przyjemności z oglądania tego meczu, podobnie jak ci, którzy oglądali ten pojedynek przed telewizorem. Poziom tego starcia był bardzo wysoki, a w mojej ocenie to było najlepsze spotkanie w ekstraklasie w tym sezonie. Finalnie to my dopisujemy trzy punkty i cieszy nas to niesamowicie, bo to nasze czwarte zwycięstwo w ekstraklasie, dodatkowo dwa w Lidze Konferencji, więc to już sześć starć. Oceniam naszą formę jako stabilną, jesteśmy na dobrych torach i chcemy to kontyuować.
- Bardzo, bardzo się cieszę. To niesamowite wygrać taki mecz w ten sposób, więc naprawdę się cieszę z wygranej. Gol na 4:3 w 90. minucie to jest to, po co żyjemy. Był to idealny moment i piękne zwycięstwo. Wciąż walczymy o mistrzostwo i jesteśmy w czubie tabeli, więc to niezwykle istotne trzy punkty. Zdobywamy je, ale pracujemy dalej, bo mamy jeszcze inne mecze do wygrania.
- Duże emocje nam towarzyszyły podczas meczu i po końcowym gwizdku. Na takie spotkania przychodzi się na stadion. Nie powiem jak smakuje zwycięstwo po takim meczu, bo musiałbym przekląć. Pracujemy cały czas nad tymi samymi elementami, choć czasu między spotkaniami jest mało, więc bardziej wychodzi z analizy. Taki styl działa i my w to uwierzyliśmy. Takie mecze budują mental.
Widzew Łódź
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera