Lech Poznań przegrał 0:1 z Górnikiem Zabrze w meczu 1/4 finału STS Pucharu Polski i odpadł z tych rozgrywek. Tak to spotkanie skomentowali przedstawiciele Kolejorza.
- Jesteśmy zawiedzeni z tego, że odpadliśmy z Pucharu Polski. Naszą ambicją i celem było wygranie tego krajowego trofeum i dzisiejszy mecz nie był tym, czego oczekiwaliśmy. Trzeba przyznać, że pierwsza część spotkania nie była dla nas za dobra, byliśmy zbyt niedbali z piłką, zbyt często traciliśmy ją na całym boisku. Druga połowa była znacznie lepsza w naszym wykonaniu, mieliśmy szansę na więcej okazji pod bramką rywala, chociaż ich nie wykorzystaliśmy. Mieliśmy również podyktowany rzut karny, jednak nie zakończył się on golem.
Czasem jest tak, że w piłce nożnej małe rzeczy decydują o końcowym rezultacie. Tak też było dzisiaj. Trzeba oddać Górnikowi, że dobrze bronił w obronie, a my teraz musimy skupić się na tym, co przed nami i odbić się po tej porażce w Pucharze Polski.
- Mamy za sobą długi tydzień z trzema meczami, ale ogólnie rzecz biorąc, pokazaliśmy, że byliśmy lepszą drużyną. Stworzyliśmy sporo sytuacji, choć nie tak wiele klarownych. Myślę, że w ostatniej tercji boiska brakowało nam trochę konkretów, które pozwoliłyby nam stworzyć lepsze okazje. Dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce. Trzeba też przyznać, że Górnik zagrał dobry mecz. Rywale strzelili gola i myślę, że w defensywie bronili się naprawdę dobrze w ostatniej tercji boiska, przede wszystkim przy naszych dośrodkowaniach.
- Jedyna przewaga, którą mogliśmy zobaczy po naszej stronie to ta w posiadaniu piłki. W trakcie spotkania nie tworzyliśmy sobie sytuacji, zmieniło się to tak naprawdę dopiero pod koniec, kiedy Górnik grał już w osłabieniu. Cofnęli się, dobrze bronili i grali na czas, taką przyjęli strategię na mecz i wygrali to spotkanie.
Górnik wygrał to spotkanie i uważam, że na to zasłużyli. Strzelili jedną bramkę więcej, my nie kreowaliśmy sytuacji i nie graliśmy na swoim wysokim poziomie i dlatego przegraliśmy mecz. Już za tydzień gramy kolejny i mam nadzieję, że podniesiemy się po tej porażce.
Widzew Łódź
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera