2022-05-28 18:58 Adrian Gałuszka , fot. Przemysław Szyszka

Wygrana na finiszu juniorów starszych

W swoim ostatnim meczu tego sezonu Centralnej Ligi Juniorów Lech Poznań wygrał w sobotę z Rakowem w Częstochowie 3:1. Zdobywcami bramek dla niebiesko-białych w tym spotkaniu byli Kamil Budych oraz Maksymilian Dziuba, który trafił dwa razy. Zespół trenera Huberta Wędzonki zakończył rozgrywki na ósmym miejscu w tabeli.

Los skojarzył juniorów starszych Kolejorza w 30. serii gier z rywalem, który wiosną miał znaczące problemy z punktowaniem. Gospodarze tej konfrontacji podnieśli z boiska zaledwie osiem „oczek”, przegrywając w tym samym czasie dziewięciokrotnie. Lepsze wyniki jesienią to zresztą pewne podobieństwo obu tych drużyn, bo i sobotni goście przystępowali do wielu starć w tym roku już w znacznie odmłodzonym składzie względem poprzednich kilku miesięcy. W minionych tygodniach oglądaliśmy za to wiele debiutów młodych lechitów na tym szczeblu, m.in. zawodników urodzonych w 2007 roku, Mateusza Pruchniewskiego oraz Igora Brzyskiego, którzy swoje premierowe występy zanotowali przed tygodniem w rywalizacji ze Stalą Rzeszów (7:0).

Tym razem pierwszoplanowe role odegrali ich starsi koledzy, a najpierw uczynił to występujący na prawej obronie Kamil Budych. Młody lechita podszedł do ustawionej kilka metrów przed polem karnym piłki i uderzył bezbłędnie, a przy odrobinie szczęścia cieszył się z prowadzenia, które dał swojej drużynie. - Kamil w ostatnim czasie przywiązuje sporo uwagi do tego elementu i nie jest niespodzianką, że zdobywa w ten sposób bramkę drugi mecz z rzędu. Uderzył mocno, a jego strzał leciał w światło bramki i mimo, że rykoszet mu trochę pomógł, to trzeba pochwalić decyzję przy tym rzucie wolnym – twierdzi szkoleniowiec niebiesko-białych.

- Kontrolowaliśmy to spotkanie w pełni do momentu strzelenia drugiego gola. Prowadzenie podwoiliśmy dzięki fajnej współpracy w bocznym sektorze, po której wzdłuż bramki do Maksa Dziuby podał Kacper Sommerfeld. Później już Raków przejął inicjatywę, ale do przerwy mocno pomógł nam w bramce Mateusz Mędrala, który swoimi dwiema interwencjami pozwolił nam zejść na przerwę w dobrych humorach – dodaje opiekun juniorów starszych Kolejorza.

W drugą połowę lepiej weszli częstochowianie, których starania zostały nagrodzone trafieniem kontaktowym. Ostatnie słowo należało jednak do gości, a konkretnie Dziuby. Urodzony w 2005 roku pomocnik zbiegł do środka z prawego skrzydła, minął przeciwnika i po próbie w kierunku dalszego słupka zaliczył dublet. – Obejrzeliśmy dziś mecz, który może nie stał na wysokim poziomie pod kątem intensywności, ale na pewno miał mocno piłkarski charakter. Tego się spodziewaliśmy i możemy potwierdzić już po jego zakończeniu, że obie drużyny postawiły dziś na grę w piłkę – podsumowuje trener Wędzonka, którego drużyna zakończyła rozgrywki na ósmym miejscu w tabeli Centralnej Ligi Juniorów.

Raków Częstochowa U-18 – Lech Poznań U-18 1:3 (0:2)

Bramki: (65.) - Budych (12.), Dziuba (30., 73.)

Lech Poznań: Mateusz Mędrala – Kamil Budych, Jakub Złoch, Aleksander Gazda, Mikołaj Tudruj – Mateusz Wójcik, Kacper Sommerfeld (67. Jan Niedzielski), Bartłomiej Juszczyk (82. Adrian Tymiński) – Dawid Zięba (58. Oskar Tomczyk), Filip Wełniak (67. Hubert Szulc), Maksymilian Dziuba

Następne mecze

Wtorek 05.07 godz.20:00
Lech Poznań
vs |
Karabach Agdam
Sobota 09.07 godz.20:10
Lech Poznań
vs |
Raków Częstochowa

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel.  61 886 30 30   (10:00-17:00)

Infolinia klubowa: Tel: 61 886 30 00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij