2021-01-20 13:16 Maciej Henszel , fot. Przemyslaw Szyszka

Szachtar to dobrze znany rywal

To już tradycja. Po raz trzeci z rzędu Lech Poznań zmierzy się na zimowym zgrupowaniu w Turcji z Szachtarem Donieck. Dwa razy lepszy był utytułowany ukraiński klub, ale bez wątpienia z takich meczów piłkarze Lecha Poznań mogą bardzo wiele wyciągnąć.

Potwierdza to trener Dariusz Żuraw. - Dwa sparingi: z Dynamem i Szachtarem są dla nas bardzo istotne. Jeśli chodzi o ukraiński zespół to po zeszłorocznym naszym sparingu wymieniliśmy kilka zdań z trenerem i był on bardzo zadowolony z tego meczu, bo obie ekipy bardzo fajnie grały w piłkę. Myślę, że to było kluczowe. Szachtar sam się do nas zgłosił, a my bardzo chętnie mierzymy się z takimi drużynami. Uważam, że nawet jeśli nie uda się w takich spotkaniach osiągnąć dobrego wyniku, to dają one więcej niż gra ze słabszymi rywalami. Cieszę się, że takie kluby chcą z nami grać - opowiada.

Dwa lata temu na boisku ośrodka Regnum w Belek Ukraińcy wygrali 3:0. Wtedy trenerem niebiesko-bialych był Adam Nawałka, a tamto starcie zapamiętane jest głównie ze względu na kapryśną pogodę. Przez nią było blisko, żeby rywalizacja została przedwcześnie zakończona. Nad Riwierą Turecką przeszła bowiem półgodzinna nawałnica, która kompletnie zalała boisko. Po tym czasie sędziowie wyszli jednak na plac gry i uznali, że można kontynuować sparing. Wtedy Szachtar prowadził 1:0, a w końcówce wbił jeszcze dwa gole. Do siatki poznaniaków trafiali Junior Moraes, Manor Solomon oraz Olarenwaju Kayode.

- W pierwszej połowie mieliśmy nieco za dużo respektu do rywala. Oczywiście, Szachtar ma wielu świetnych zawodników. Świetnie grali w ataku pozycyjnym, zdobyli bramkę po rzucie rożnym. W drugiej połowie zaprezentowaliśmy się znacznie lepiej. Dobrze zarządzaliśmy piłką, stworzyliśmy sobie lepsze sytuacje. Ale to przeciwnik był bardzo skuteczny. Nie mieli wielu okazji, ale umieli je wykorzystać - ocenił wówczas obrońca Lecha Thomas Rogne, który jest jednym z zaledwie trzech piłkarzy z obecnej kadry pierwszego zespołu, który rozpoczął tamtejszy bój w podstawowym składzie. Dwaj pozostali to Pedro Tiba oraz Filip Marchwiński.

Rok temu polsko-ukraińska gra towarzyska odbyła się na tej samej murawie. Tym Razem padł tylko jeden gol - w 50. minucie po rzucie rożnym piłkę do siatki wbił Serhij Krywcow. - Bardzo brakuje mi meczów z takimi zespołami jak Szachtar. Grają co sezon w Lidze Mistrzów lub Lidze Europy i to od razu czuć na boisku. Przeciwko takiej drużynie aż chce się grać, ponieważ wtedy widzisz swój poziom i dostrzegasz do jakiego chcesz dążyć. Super sprawą jest to, że udało nam się na tym obozie zagrać z takim przeciwnikiem - dzielił się wrażeniami ukraiński obrońca Kolejorza, Volodymyr Kostevych. - Przed startem ligi optymizmem napawa to, jak potrafiliśmy postawić się Szachtarowi i właściwie przez większość spotkania graliśmy z nimi jak równy z równym. Szczególnie było to widać w pierwszej połowie, kiedy Ukraińcy grali naprawdę mocnym składem - dodawał obecny szkoleniowiec niebiesko-białych.

Tegoroczny mecz Lecha z Szachtarem zostanie rozegrany w czwartek (21 stycznia) o godzinie 15:00 czasu polskiego.

Następne mecze

Wtorek 02.03 godz.20:30
Lech Poznań
vs |
Raków Częstochowa
Niedziela 07.03 godz.15:00
Pogoń Szczecin
vs |
Lech Poznań

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel. 602-368-268 (10:00-17:00)
tel. 602-368-369 (10:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij