2020-11-05 22:10 Wiktoria Łabędzka , fot. Adam Jastrzębowski

Piłkarze po meczu Lech - Standard

Zasłużona radość i satysfakcja - to uczucia, które towarzyszyły zawodnikom Lecha Poznań po czwartkowym starciu ze Standardem Liège. Gospodarze wygrali z Belgami 3:1, tym samym odnosząc pierwsze zwycięstwo w grupie Ligi Europy 2020/21.

Filip Bednarek (bramkarz Lecha Poznań):

Gdy awansuje się do Ligi Europy, to najważniejsze, żeby te mecze wygrywać. Komplementów za poprzednie spotkania nie brakowało, punktów tak, więc to jest najważniejsze - oprócz tego, że gramy dobrze, to w końcu są także zdobycze. Standard to drużyna rozstawiona, z drugiego koszyka, więc nie można mówić, że to najsłabszy przeciwnik w grupie. Oczywiście, każdy z tych trzech rywali charakteryzuje się różnymi silnymi stronami. Belgowie to dobra ekipa, nie można im tego odmówić, widzieliśmy, że potrafią wiele z piłką przy nodze zrobić. Udało się jednak rozbić wyprowadzane przez nich ataki, i super.

Tymoteusz Puchacz (obrońca Lecha Poznań):

Tak, dziś udało się przede wszystkim kontrolować mecz, strzelić dwa gole, wykorzystać sytuacje, dobrze zagrać w obronie - cieszy nas to bardzo, że w końcu zdobyliśmy punkty. Jesteśmy w grze! Na pewno dużo dało nam to, że praktycznie wszyscy zawodnicy byli do dyspozycji trenera. Przede wszystkim jednak warto pamiętać o tym, że zbieramy to doświadczenie, dla niektórych są to pierwsze spotkania w Europie. Zanim jeszcze wybiegliśmy na boisko, byłem przekonany, że nie dość, że wygramy, to będziemy lepiej się prezentować.

Michał Skóraś (pomocnik Lecha Poznań):

Kontrolowaliśmy przebieg spotkania. Może przez pierwszych pięć minut byliśmy trochę zaskoczeni tym, że rywale wyszli na nas wysokim pressingiem, ale z każdą kolejną chwilą wyglądało to coraz lepiej z naszej strony. Myślę, że możemy być zadowoleni z tego wyniku i naszej gry. Bardzo się cieszę, że mogłem strzelić swojego pierwszego gola dla Lecha, szczególnie w europejskich pucharach.

Noë Dussenne (obrońca Standardu Liège):

Trudno, żeby się z czegoś cieszyć. Oczywiście, że nie jesteśmy zadowoleni z gry, którą dziś zaprezentowaliśmy. Musimy wziąć się w garść, choć atmosfera w drużynie nie jest najlepsza. Będzie nam bardzo trudno jeszcze coś zdziałać w tych rozgrywkach, jeśli chodzi o uplasowanie się na jednym z dwóch pierwszych miejsc w grupie, ale mamy swoje ambicje. Czekają nas dwa kolejne mecze u siebie i niezależnie od tego, czy uda nam się wywalczyć awans, chcemy pokazać, że jesteśmy dobrymi piłkarzami, potrafimy grać w piłkę.

Następne mecze

Sobota 17.04 godz.17:30
Raków Częstochowa
vs |
Lech Poznań
Wtorek 20.04 godz.20:30
Lech Poznań
vs |
Lechia Gdańsk

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel. 602-368-268 (10:00-17:00)
tel. 602-368-369 (10:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij