Lech Poznań rozegra w najbliższych dniach dwa mecze wyjazdowe w PKO BP Ekstraklasie. Co ciekawe, oba na Górnym Śląsku. We wtorek zmierzy się w Gliwicach z Piastem, a w sobotę w Zabrzu z Górnikiem.
Gliwice i Zabrze to dwa sąsiadujące ze sobą miasta w centrum konurbacji górnośląskiej. Zresztą w miniony weekend rozegrały ze sobą derby, w których lepsi byli zabrzanie i wygrali 2:1, choć przegrywali 0:1. Odległość między stadionami obu klubów wynosi zaledwie dziesięć kilometrów, to tam Kolejorz rozegra dwa najbliższe spotkania o ligowe punkty. Stanie się to w odstępie zaledwie czterech dni, ale sztab szkoleniowy mistrzów Polski zdecydował, że nie będzie krótkiego zgrupowania na miejscu.
Niskie temperatury w Polsce sprawiają bowiem, że ciężko znaleźć boiska nadające się do treningów i lepiej żeby zespół wrócił z Gliwic do Poznania i popracował przy Bułgarskiej.
Stąd w poniedziałek po zajęciach i obiedzie lechici ruszyli na Górny Śląsk, gdzie we wtorek o godzinie 20.30 zmierzą się z Piastem. W nocy wrócą do stolicy Wielkopolski, środa jest dnie wolnym, a w czwartek zbiórka jest o godzinie 14, a o 15 ma rozpocząć się trening. W piątek o 11.30 ostatnie zajęcia przedmeczowe i podróż do Zabrza, gdzie w sobotę o godzinie 20.15 konfrontacja z Górnikiem.
Następny tydzień będzie okazją do spokojniejszej pracy, bo o punkty lechici zagrają na Enea Stadionie po siedmiu dniach, czyli w sobotę, 15 lutego. Co ciekawe, rywalem będzie… Piast. To starcie odbędzie się zgodnie z kalendarzem, a przypomnijmy, że teraz w Gliwicach odrabiamy zaległości.
Piast Gliwice
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera