Na pewno poznaniaków czeka wyprawa na Białoruś. W tej chwili, ze względu na miejsce zajęte w lidze rywalem podopiecznych Franciszka Smudy miałby być Szachtior Soligorsk, którego czeka jednak jeszcze mecz w finale Pucharu Białorusi. Jeśli Szachitor wygrałby te rozgrywki, to zagrałby od razu w Pucharze UEFA, a przeciwnikiem Lecha zostałby zespół Torpedo Żodino.
Pierwszy mecz 21 lub 22 czerwca odbyłby się w Poznaniu, natomiast rewanż na Białorusi 28 lub 29 czerwca. Jeśli lechitom udałoby się awansować do kolejnej rundy zmierzyliby się z austriackim Sturmem Graz (05 i 12.07). Zwycięzca tej pary przejdzie do finałowej, trzeciej rundy. Tam zmierzyłby się z czwartym zespołem ligi czeskiej lub Debreceni lub Fehervar z Węgier lub Zhetysu z Kazachstanu (19 i 26.07).
- W związku z tym, że zagramy w Pucharze Intertoto nanosimy drobne korekty w planie przygotowań i jego ostateczny kształt poznamy jeszcze w tym tygodniu - mówi kierownik drużyny Lecha, Łukasz Mowlik. - Okres roztrenowania piłkarzy potrwa do 21 maja.
Jeśli Lech przeszedłby do ostatniej fazy Pucharu Intertoto konieczne byłoby przełożenie meczu pierszej kolejki ekstraklasy, którą wstępnie zaplanowano na 26 lipca.