2020-11-28 16:09 Maciej Sypuła , fot. Przemysław Szyszka

Wyciągnąć lekcję z końcówek

Spotkanie z Lechią Gdańsk (poniedziałek, 30 listopada, godz. 18) będzie dla Lecha Poznań kolejnym przystankiem w meczowym maratonie, w którym niebiesko-biali będą uczestniczyć aż do 19 grudnia. W poprzednich trzech starciach punkty lechitom uciekały po golach traconych w ostatnich minutach i wszyscy przedstawiciele Kolejorza zgodnie podkreślają, że trzeba wyciągnąć z tych meczów nauczkę i nie powtórzyć już więcej popełnionych w nich błędów.

- Trzy mecze z rzędu ze straconym i decydującym o niekorzystnym wyniku golem w doliczonym czasie gry… Nie przypominam sobie takiej sytuacji ani w mojej karierze piłkarskiej, ani w czasie pracy trenerskiej – mówił zasmucony szkoleniowiec niebiesko-białych Dariusz Żuraw po czwartkowym starciu Ligi Europy ze Standardem Liege, w którym Kolejorz stracił gola na 1:2 w ostatniej akcji meczu.

Taka sama sytuacja przydarzyła się lechitom także w dwóch poprzednich ligowych starciach – najpierw był to gol Rafaela Lopesa w meczu z Legią na 1:2, a później trafienie Daniela Szelągowskiego w starciu z Rakowem na 3:3. W spotkaniu z Lechią Gdańsk taka wpadka w końcówce Kolejorzowi nie może już się zdarzyć, bo wszyscy w sztabie niebiesko-białych chcą odwrócić niekorzystną kartę. - Może nie użyłbym sformułowania, że musimy się odbić, ale na pewno musimy zagrać wreszcie mecz, który doprowadzimy do końca i po prostu musimy go wygrać. Myślę, że w tych końcówkach spotkań chodzi głównie o koncentrację, bo nie sądzę, by powodem były kwestie kondycji fizycznej – mówi asystent trenera Żurawia i klubowy analityk Łukasz Becella.

- Staramy się stale nad tą koncentracją pracować, dużo na ten temat rozmawiamy, piłkarze także o tym między sobą dyskutują. Analizujemy sytuacje z końcówek naszych meczów i później korygujemy błędy w treningu, bo ważne jest nie tylko, by o nich mówić i je pokazać, ale później też przećwiczyć lepsze i skuteczniejsze rozwiązania na boisku. Musimy się do tego meczu z Lechią bardzo dobrze pod tym względem przygotować – podkreśla Becella.

W podobnym tonie wypowiada się napastnik Kolejorza Mikael Ishak, którego gole strzelane w meczach z Rakowem i Standardem nie pomogły niestety w wywalczeniu zwycięstw. - Musimy zacząć wyciągać lekcje z pomyłek, jakie nam się zdarzają w końcówkach meczów – zaznacza szwedzki snajper. - Kiedy złość po tych ostatnich meczach już trochę się zmniejszy, nie możemy zapominać też o tym, że na przykład w spotkaniu z Rakowem zagraliśmy naprawdę dobrą drugą połowę. Przegrywaliśmy do przerwy, ale na drugą część wyszliśmy zmotywowani, z bardzo dobrym nastawieniem i udało nam się odwrócić wynik. Zdominowaliśmy zupełnie rywali na boisku i pokazaliśmy trochę niezłego futbolu w meczu z zespołem z pierwszego miejsca w tabeli. Przez błąd popełniony w końcówce nie uzyskaliśmy jednak wyniku, jakiego oczekiwaliśmy. Tak jednak musimy grać w piłkę, a gdy ustrzegniemy się błędów, znów wrócimy do wygrywania, oby już od następnego meczu. Zrobimy wszystko, by właśnie tak było - kończy najlepszy strzelec Kolejorza.

Następne mecze

Wtorek 02.03 godz.20:30
Lech Poznań
vs |
Raków Częstochowa
Niedziela 07.03 godz.15:00
Pogoń Szczecin
vs |
Lech Poznań

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel. 602-368-268 (10:00-17:00)
tel. 602-368-369 (10:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij