2019-02-12 08:45 Adrian Gałuszka

Udany wyjazd roczników 2004 i 2005 do Pragi

W miniony weekend drużyny Akademii Lecha Poznań złożone z roczników 2004 i 2005 pojechały do Pragi, by rozegrać sparingi z tamtejszymi Slavią oraz Spartą. Ostatecznie w starciach z naszymi południowymi sąsiadami niebiesko-biali zapisali na swoim koncie jedną wygraną, jeden remis, a także ponieśli dwie porażki.

Jako pierwsi na boisko akademii Sparty Praga wybiegli lechici z rocznika 2005. Drużyna prowadzona przez trenera Amilcara Carvalho toczyła od początkowych minut zaciętą rywalizację z Czechami i do przerwy remisowała swoje spotkanie 2:2. Inicjatywa w trakcie tej części gry przechodziła z rąk do rąk obu drużyn, ale w drugie 35 minut przyniosło już przewagę gospodarzy. Ostatecznie to oni strzelili po trzecim stałym fragmencie trzeciego gola i rozstrzygnęli sparing na swoją korzyść. - Sparta miała w swoich szeregach sporo jakości i potrafiła zagrozić nam na różne sposoby, szczególnie dobrze wykonywała swoje fragmenty gry. W drugiej połowie nastawiliśmy się głównie na kontrataki, to przeciwnik dominował, ale także mieliśmy swój dobry moment, którego niestety nie wykorzystaliśmy - skomentował po zakończeniu meczu szkoleniowiec Carvalho.

Zaraz po jego ekipie na murawie zameldowali się gracze dowodzeni przez trenerski duet Marcin Kardela-Jędrzej Łągiewka. Młodzi lechici nie mieli żadnych problemów z pokazaniem dominacji nad rówieśnikami ze Sparty. Wykazali się skutecznością oraz szybkością w swoich działaniach i to zaowocowało okazałą wygraną odniesioną nad Czechami. Trafili dwukrotnie przed przerwą za sprawą skrzydłowych Filipa Karwackiego i Maksyma Czekały oraz dwukrotnie po wznowieniu po bramkach napastnika Norberta Pacławskiego i rozgrywającego Kacpra Sommerfelda. Zadowolenia z tego sparingu nie ukrywał zresztą ich opiekun, Jędrzej Łągiewka. - Byliśmy dobrze zorganizowani i skuteczni i za to należy pochwalić naszych zawodników. Umieliśmy szybko przedostać się pod bramkę przeciwnika od momentu odbioru piłki i to zdecydowało, że zwyciężyliśmy wysoko - podkreślał młody trener.

Po przegranej w swoim pierwszym spotkaniu do niedzielnego starcia z mocnym postanowieniem poprawy swojej postawy podeszła ekipa złożona z młodszych zawodników. Już w pierwszych minutach wykreowała sobie ona dogodną okazję po akcji lewą stroną, ale bramkarz Slavii pozostał niepokonany. Przeciwnicy odpowiedzieli po składnej kombinacji, jednak świetnie zachował się golkiper Lecha, który wyszedł obronną ręką z sytuacji sam na sam. Do końcowego gwizdka żadna ze stron nie zdołała już zaskoczyć defensywy rywala. - Mecz toczony był w szybkim tempie, bo spotkały się dwa zespoły, które grały pressingiem bardzo wysoko. Nie brakowało pojedynków stykowych, ale nie odstawaliśmy pod żadnym względzie. Po pierwszym dniu mieliśmy okazję pozmieniać coś w naszej grze, skorygować kilka rzeczy i analiza pozwoliła nam wyciągnąć trafne wnioski. Porównując ze spotkaniem, które miało miejsce z tą samą drużyna rok temu w Poznaniu, widać progres w naszej postawie, postawiliśmy rywalowi większy opór - nie ukrywał po sparingu ze Slavią trener Carvalho.

Ekipa zawodników urodzonych w 2004 roku zmierzyła się z drugą czeską drużyną po swoich młodszych kolegach. Gracze szkoleniowców Kardeli oraz Łągiewki dobrze weszli w ten mecz, do przerwy prowadząc po trafieniach napastnika Norberta Pacławskiego i obrońcy Adriana Tymińskiego 2:0. W drugiej części to rywale doszli do głosu i wykazali się skutecznością, ostatecznie zapisując na swoim koncie trzy gole oraz końcową wygraną. - Mieliśmy dobry początek, ale musimy pracować nad tym, żeby utrzymywać taką postawę w dalszych częściach spotkania, a nie tylko przez jedną połowę. Pracujemy nad tą regularnością, a cały wyjazd dał nam kilka pozytywnych wniosków. Rywalizowaliśmy z zespołami, które są w czołówce swojego kraju, agresywnie grają pressingiem na całym boisku, a my pokazaliśmy, że potrafimy takim działaniom przeciwstawić. Nie jest żadną tajemnicą, że właśnie z takimi przeciwnikami chcemy się mierzyć i cieszymy się z każdej takiej możliwości - zaznaczał szkoleniowiec Łągiewka.

Wtórował mu trener Carvalho, który po powrocie z Pragi podkreślał dobre strony meczów kontrolnych z naszymi południowymi sąsiadami. - Za nami udany wyjazd, z drużynami o takim poziomie organizacji gry chcielibyśmy spotykać się co tydzień. Na podstawie takich konfrontacji można wyciągnąć dużo wniosków, które prowadzą do lepszego rozwoju poszczególnych zawodników. Po sobotnich meczach oglądaliśmy też spotkanie pierwszej drużyny Sparty i dostrzegliśmy wiele podobieństw między nią, a jej ekipami juniorskimi, chociażby co do profilu graczy na różnych pozycjach. To również było dla nas ciekawym doświadczeniem. Współpraca z czeskimi klubami jest na tyle dobra, że w weekend 9-10 marca będziemy gości zespoły Slavii z roczników 2006 i 2007 na naszych obiektach w Poznaniu - podsumował Portugalczyk.

Wyniki sobotnich meczów:

Sparta Praga U-14 – Lech Poznań U-14 3:2 (2:2)

Bramki: (13.), (32.), (47.) - Goc (26.), zawodnik testowany (31.)

Kadra meczowa: Bastian Bernatek, Kamil Cybulski, Ngabo Diatta, Maksymilian Dziuba, Sebastian Goc, Karol Krysiewicz, Dawid Ławniczak, Aleksander Nadolski, Mikołaj Nawrowski, Bartosz Niewiadomski, Maksym Pietrzak, Leon Siemieńczuk, Oliwier Siuda, Bartosz Tomaszewski, Jakub Zimny, zawodnik testowany, zawodnik testowany, zawodnik testowany

Sparta Praga U-15 – Lech Poznań U-15 0:4 (0:2)

Bramki: Karwacki (2.), Czekała (23.), Pacławski (53.), Sommerfeld (69.)

Lech Poznań U-15: Wiktor Nowicki (40. Mateusz Ludwikowski) – Kamil Budych (50. Antoni Przybylski), Aleksander Gazda, Jakub Złoch, Adrian Tymiński (60. Mihail Mazur) – Maksymilian Walczak, Kacper Sommerfeld, Jan Niedzielski (45. Jakub Czesiński) – Maksyma Czekała, Norbert Pacławski (60. Kacper Madej), Filip Karwacki

Wyniki niedzielnych meczów:

Slavia Praga U-14 – Lech Poznań U-14 0:0

Kadra meczowa: Bastian Bernatek, Kamil Cybulski, Ngabo Diatta, Maksymilian Dziuba, Sebastian Goc, Karol Krysiewicz, Dawid Ławniczak, Aleksander Nadolski, Mikołaj Nawrowski, Bartosz Niewiadomski, Maksym Pietrzak, Leon Siemieńczuk, Oliwier Siuda, Bartosz Tomaszewski, Jakub Zimny, zawodnik testowany, zawodnik testowany, zawodnik testowany

Slavia Praga U-15 – Lech Poznań U-15 3:2 (1:2)

Bramki: (33.), (60.), (69.) – Pacławski (12.), Tymiński (21.)

Lech Poznań U-15: Wiktor Nowicki (41. Mateusz Ludwikowski) – Antoni Przybylski (50. Kamil Budych), Aleksander, Jakub Złoch, Adrian Tymiński (36. Mihail Mazur) – Kacper Sommerfeld (36. Maksymilian Walczak), Jan Niedzielski (45. Jakub Czesiński), Kacper Madej – Maksyma Czekała, Norbert Pacławski, Filip Karwacki

Mecze rozgrywano w formacie 2 x 35 minut

Następne mecze

Niedziela 03.03 godz.18:00
Lech Poznań
vs |
Arka Gdynia
Niedziela 10.03 godz.18:00
Miedź Legnica
vs |
Lech Poznań

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij