2018-02-23 12:35 Wojciech Dolata , fot. Marcin Rajczak

Śniło mi się, że strzeliłem gola

- Będziemy musieli się dostosować do warunków oraz rywala. Gdy zagramy na swoim maksymalnym poziomie, to z pewnością wygramy. Przy odpowiedniej motywacji i koncentracji będzie dobrze – powiedział Nenad Bjelica.

Przed najbliższą kolejką wiele mówi się o mroźnych warunkach atmosferycznych, które mogą także panować w niedzielę w Kielcach. Nie zmieniło to jednak przygotowań drużyny Kolejorza do kolejnego spotkania. - Trenujemy tak jak zawsze. Być może zdecyduję się na postawienie na innego zawodnika, który będzie bardziej predysponowany do gry w takich warunkach. Wczoraj oraz dzisiaj trenujemy na sztucznej trawie, a wcześniej odbyliśmy treningi na naturalnej murawie. Będziemy dobrze przygotowani – zapowiedział szkoleniowiec Lecha.

W Kielcach w składzie niebiesko-białych zabraknie Łukasza Trałki, który będzie musiał pauzować za nadmiar żółtych kartek. Trener ma jednak kilka opcji wypełnienia luki po defensywnym pomocniku. - Łukasz jest bardzo ważny dla nas. Na boisku pokazuje wielką jakość, także pod względem mentalnym. To jest kapitan bez opaski. Mamy kilka opcji, a myślę, ze piłkarz, który go zastąpi, zagra dobrze – mówił opiekun Kolejorza.

W meczu z Pogonią Szczecin w ekstraklasie zadebiutował Tymoteusz Klupś. Na swoją okazję do gry czeka jeszcze inny młody zawodnik, Jakub Moder. - Kuba pracuje bardzo dobrze. To fajny chłopak. W kilku sparingach w trakcie okresu przygotowawczego dobrze się spisywał. Dostanie swoją szansę tak jak Klupś. Musimy ich jednak rozsądnie wprowadzać do zespołu. Obaj są w stanie pomóc drużynie. Moder trenuje już z nami 7-8 miesięcy. Fizycznie wygląda bardzo dobrze, ale trochę jeszcze odstaje pod względem taktycznym – oznajmił chorwacki trener.

Na przedmeczowej konferencji prasowej nie zabrakło również humorystycznych akcentów. - Zawsze chcemy wygrywać. Wczoraj nawet śniło mi się, że zdobyłem bramkę na wyjeździe, ale to się raczej nie uda. Chłopacy pracują bardo dobrze, oni chcą zwyciężać. To będzie bardzo ważny mecz. Korona ma dobrych piłkarzy w środku pola oraz napastników. Strzelają dużo goli. To wartościowa drużyna – dodał Bjelica.

Trener nie może mieć wiele zastrzeżeń do swoich golkiperów, którzy przyczynili się do tego, że Lech stracił dotychczas zdecydowanie najmniej bramek w lidze. - Nigdy nie miałem dwóch tak dobrych, wyrównanych bramkarzy. To komfortowa sytuacja dla trenera. Burić był cierpliwy, solidnie pracował na treningach. Dostał szansę w momencie kontuzji Matusa. Teraz on broni i spisuje się świetnie. Obaj mają moje zaufanie i świetnie o tym wiedzą – stwierdził 46-latek.

Podobną opinię szkoleniowiec Lecha ma na temat obrońców zespołu. - Sporo zmian nastąpiło w ciągu roku w formacji defensywnej, a dalej jesteśmy najlepsi pod względem gry obronnej. Ciężko nad tym pracujemy, mój asystent wykonuje świetną pracę. Niezależnie, kto zagra, wyglądamy dobrze. Mamy problem bogactwa w obronie. To dla mnie luksus – dodał były szkoleniowiec Austrii Wiedeń.

Następne mecze

Czwartek 12.07 godz.00:00
Lech Poznań
vs |
Gandzasar Kapan
Czwartek 19.07 godz.00:00
Gandzasar Kapan
vs |
Lech Poznań

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
 
mail: lech@lechpoznan.pl

Ta strona używa plików cookie (ciasteczek) niezbędnych do jej prawidłowego działania. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym.

Zamknij