Lech Poznań podejmie w czwartkowy wieczór na Enea Stadionie KÍ Klaksvík z celem wykonania zdecydowanego kroku w kierunku kolejnej rundy eliminacji Ligi Europy. Zapraszam na przedstawienie najważniejszych postaci drużyny, która przed trzema laty jako pierwsza w historii farerskiej piłki zameldowała się w fazie zasadniczej europejskich pucharów.
Szwed mający w swoim CV, m.in. pracę w Östersund na zapleczu rodzimej ekstraklasy objął ekipę naszych najbliższych rywali wraz z początkiem ubiegłego roku. Już pierwsze miesiące pracy w nowym zespole naznaczone były sukcesami, ponieważ w debiutanckim sezonie 51-latek sięgnął najpierw po mistrzostwo Wysp Owczych, a następnie krajowy puchar oraz zarazem czwarty w historii KÍ dublet. W międzyczasie przedzierał się także przez eliminacje Ligi Konferencji, zatrzymując się na trzeciej rundzie po zakończonym serią rzutów karnych dwumeczu z Nemanem Grodno. Przedstawiciel skandynawskiej szkoły trenerów stawia na organizację gry, agresywny pressing oraz szybkie przechodzenie z obrony do ataku. W swojej karierze dał się poznać ze skuteczności w rozwijaniu zawodników oraz umiejętności efektywnej pracy w nieco mniejszych ośrodkach przy ograniczonych zasobach. Szefowie KÍ powierzyli mu misję dalszego budowania marki klubu na międzynarodowej arenie, a ich marzeniem jest drugi w dziejach awans do fazy ligowej europejskich rozgrywek.
To bezsprzecznie jeden z najbardziej znanych piłkarzy Wysp Owczych. Podczas pamiętnej kampanii europejskiej w sezonie 2023/24 zaliczył po dublecie w starciach z Ferencvarosem, BK Häcken oraz Molde, wydatnie przyczyniając się do udziału w fazie grupowej Ligi Konferencji. W niej zanotował trzy asysty, a łącznie na europejskim froncie legitymuje się bilansem piętnastu trafień i dziewiętnastoma ostatnimi podaniami. Nic dziwnego, że na wspomnienie farerskiej sensacji z tamtych rozgrywek to właśnie jego nazwisko jest przywoływane przez kibiców na Starym Kontynencie w pierwszej kolejności. 34-latek całą karierę spędził w klubach z Wysp Owczych, ponadto wystąpił 24 razy w narodowych barwach. W teorii występuje najczęściej na prawym skrzydle, ale jako lewonożny zawodnik lubi operować także w centrum boiska oraz między liniami rywala.
Piłkarz ten jest prawdopodobnie najlepszym uosobieniem rozwoju całego KÍ Klaksvík w ostatnich latach. Jako jego wychowanek występuje w tamtejszej pierwszego drużynie od 2015 roku, a do dziś uzbierał w nim aż 255 gier i dorobił się opaski kapitańskiej. Jako środkowy defensywny pomocnik stanowi o sile tej formacji, ale jego dobra postawa ma także duży wpływ na całą drużynę. Określa się go jako naturalnego lidera zespołu, a jako urodzony w Klaksvíku zawodnik nigdy nie zdecydował się odejść za granicę. Jego zadania na boisku to z reguły odbiór piłki, regulowanie tempa gry oraz zabezpieczanie przedpola pod własną bramką. Co najważniejsze, utrzymuje strukturę swojej ekipy w ryzach i w chwilach, gdy musi ona bronić się nisko organizuje jej pressing. Podobnie jak KÍ, jest stabilny, lokalny oraz konsekwentny w swoich działaniach. W ostatnich spotkaniach naszego czwartkowego rywala nie grał, więc jego występ pozostaje pod znakiem zapytania.
Prawdziwa żywa legenda klubu. Ukształtowany został w szeregach mistrza Wysp Owczych, a po epizodach w innych rodzimych zespołach wrócił do KÍ, w którym od wielu lat pełni rolę najskuteczniejszego snajpera. Na swoim koncie ma 260 bramek i 35 asyst, a mimo 36 lat na karku w dalszym ciągu pokazuje, że potrafi grać nie tylko często, ale i efektywnie. Miniony sezon przyniósł mu 21 trafień ligowych, a ten wcześniejszy o dwa więcej. Jest typowym "lisem" pola karnego, umie zrobić użytek z niezłej gry w powietrzu oraz wie jak skorzystać z dogrania po strzałach bez przyjęcia. Dysponuje także niemałym doświadczeniem pucharowym, ponieważ w eliminacjach do Ligi Mistrzów, Ligi Europy oraz Ligi Konferencji i fazie zasadniczej tych ostatnich rozgrywek wystąpił blisko 50 razy.
Lech Poznań
KÍ Klaksvík
Lech Poznań
Piast Gliwice
Zapisz się do newslettera