2018-09-25 18:46 Mateusz Jarmusz, Wiktoria Łabędzka , fot. Przemysław Szyszka

Piłkarze po meczu ŁKS - Lech

W spotkaniu pierwszej rundy Pucharu Polski Lech Poznań po dogrywce pokonał ŁKS Łódź 1:0. W pomeczowych wypowiedziach zawodnicy Kolejorza podkreślali radość z zakończenia meczu przed konkursem rzutów karnych oraz znaczenie bramki Joao Amarala.

Matus Putnocky (bramkarz Lecha Poznań)

W ostatniej akcji meczu spadł nam ogromny kamień z serca. W całym meczu stworzyliśmy wiele akcji i wielka szkoda, że nie wpadło nic wcześniej. Mielibyśmy wtedy zdecydowanie większy spokój. Pod koniec dogrywki zacząłem już myśleć o rzutach karnych, jednak należy cieszyć się, że w końcu ta bramka padła. ŁKS chciał grać w piłkę i jak już stwarzali sytuacje pod moją bramką to były one groźne. Cieszę się z tego, że po dłuższym czasie udało się zagrać na zero z tyłu. Mam nadzieję, że po tym zwycięstwie będzie grało nam się łatwiej i wróci do nas pewność siebie.

Dimitris Goutas (obrońca Lecha Poznań)

Jak w poprzednich spotkaniach, tak i dzisiaj, ponownie brakowało nam wykończenia. Dzisiaj graliśmy dobrze i gdyby ta bramka wpadła wcześniej to rozmawialibyśmy o zupełnie innym spotkaniu. Nie wiem czemu, ale w momencie kiedy jesteśmy już przed samą bramką, to nie możemy strzelić. Dobrze, że w końcu ta bramka wpadła, bo nie wiadomo co wydarzyłoby się w rzutach karnych. Teraz musimy już patrzeć przed siebie i poprawić swoją grę.

Łukasz Trałka (pomocnik Lecha Poznań)

Myślę, że to zwycięstwo ocenimy dopiero za jakiś czas. Jesteśmy w trudnym momencie. Nie brakowało nam sytuacji do zdobycia bramki, zarówno w pierwszej, jak i drugiej połowie. Zabrakło jednak szczęścia, może spokoju i pewności siebie. Pamiętajmy, że ŁKS to klub ze sporymi zasługami. Myślę, że to zwycięstwo doda nam pewności siebie i przełamiemy się w lidze.

Tymoteusz Klupś (pomocnik Lecha Poznań)

To był ciężki mecz. Wiadomo w jakiej sytuacji teraz jesteśmy i chcieliśmy, aby to spotkanie było pewnym przełamaniem. W jakimś stopniu udało nam się tego dokonać. Powinniśmy rozstrzygnąć to starcie w podstawowym czasie gry. Zrobiliśmy to dopiero w dogrywce. Cieszę się, że udało mi się dołożyć swoją cegiełkę do tego zwycięstwa. Po to wchodzę na boisko, aby pomóc drużynie. Teraz chcemy zwyciężyć w lidze i zadowolić naszych kibiców.

Następne mecze

Sobota 23.02 godz.18:00
Lech Poznań
vs |
Legia Warszawa
Niedziela 03.03 godz.18:00
Lech Poznań
vs |
Arka Gdynia

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij