- Choć mówi się, że mecz w Kielcach, to kolejne słabe spotkanie, to ja uważam, że zagraliśmy tak jak gra się w meczach wyjazdowych w systemie pucharowym. Chcieliśmy uzyskać jak najlepszy wynik, byliśmy tego blisko. Niestety przegraliśmy 0:1, ale na pewno jest to wynik do odrobienia w meczu rewanżowym.
- Tydzień temu, słyszałem że z Zagłębiem przegraliśmy, bo wystawiłem za dużo napastników. W sobotę wystawimy najlepszy skład na jaki nas w tej chwili stać. Myślę, że gdy raz już otworzymy ten worek z bramkami, będziemy strzelać je w kolejnych meczach. Zawodnicy mają siły na 90 minut, musi to wszystko ponownie zapalić", gdy zaczniemy strzelać bramki, będziemy już wygrywać mecze.
Piast Gliwice
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera