2018-10-10 12:44

Oczekuje od siebie więcej

- Oczekuję od siebie więcej niż aktualnie pokazuję. Ja oraz drużyna mamy zdecydowanie więcej jakości piłkarskiej niż to teraz pokazujemy. Wierzymy w swoją pracę na treningach. To normalne w piłce, że przychodzi słabszy moment, dłuższy lub krótszy. Nie załamujemy się, jesteśmy drużyną, wspieramy się. Jak zaczniemy pokazywać swoją piłkarską jakość, to osiągniemy to, na czym nam wszystkim zależy - podkreśla rumuński pomocnik Lecha Poznań, Mihai Radut.

Jak zauważył na Twitterze jeden z użytkowników, kiedy Mihai Radut gra w niebiesko-białych barwach więcej niż 30 minut w meczu, Lech nie przegrywa. Bilans Rumuna w takich sytuacjach to 8 zwycięstw i 2 remisy. Pomocnik Kolejorza słyszał o tej statystyce, ale podchodzi do niej z dystansem.

- Słyszałem o tym, ale nie przywiązuje do tego uwagi. To jest dla nas ciężki moment w lidze, nie mamy tylu punktów ile powinniśmy mieć, grając w takim klubie jak Lech Poznań. Jesteśmy pod dużą presją, ale nie mam z tym problemu, to jest całkowicie normalne. Musimy sobie z tym poradzić, udźwignąć to, spełnić oczekiwania kibiców. Pracujemy nad pewnością siebie na boisku, chcemy aby nasza koncentracja była taka sama w każdym aspekcie naszych boiskowych działań. Nie tylko na stadionie, podczas meczów Ekstraklasy, ale również podczas każdego treningu. To jest klucz do sukcesu. Tylko wtedy rezultaty, których wszyscy oczekują, przyjdą - podkreśla Radut.

W ostatnich spotkaniach Rumu występował zarówno na pozycji numer "6", jak i "8". Na tej pierwszej nieco z konieczności, z powodu urazów Łukasza Trałki oraz Tomasza Cywki. - Pozycja boiskowa nie jest dla mnie najważniejsza. Wszystkie pozycje w środku są dla mnie bardzo podobne, czuję się na każdej tak samo. Teraz gram jako defensywny pomocnik lub trochę wyżej, tak jak zadecyduje trener i gdzie potrzebuje mnie drużyna – zaznacza pomocnik Kolejorza.

Były zawodnik Pandurii zdaje sobie sprawę z krytyki, która spotkała go za dotychczasową grę. W niebiesko-białych barwach strzelił bowiem tylko jednego gola. Miało to miejsce w maju 2016 roku, kiedy to pokonał bramkarza Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. - Nie jestem w najlepszej dyspozycji. Spotkały mnie w tym sezonie drobne urazy, które nie pozwoliły mi na uzyskanie satysfakcjonującej formy. Podczas tej przerwy zrobię wszystko, żeby do końca sezonu pokazać w Poznaniu pełnię swoich możliwości. Nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa - zapewnia Rumun.

Następne mecze

Sobota 20.10 godz.20:30
Lech Poznań
vs |
Korona Kielce
Sobota 27.10 godz.20:30
Pogoń Szczecin
vs |
Lech Poznań

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij