2018-09-16 19:59 Mateusz Jarmusz

Legia Warszawa - Lech Poznań 1:0

W meczu ósmej kolejki Lotto Ekstraklasy Lech Poznań uległ w wyjazdowym meczu Legii Warszawa 0:1.

Pierwszą groźną sytuację spotkania stworzyli legioniści. Mocny strzał zza pola karnego oddał Cafu, ale dobrze ustawiony Matus Putnocky nie miał problemów z jego obronieniem. Kilka minut później Kolejorz mógł objąć prowadzenie. Po szybkim wznowieniu gry z autu piłkę otrzymał Kamil Jóźwiak, który dokładnie wyłożył ją Christianowi Gytkjaerowi. Niestety strzał Duńczyka był niecelny. Podobnie było w kolejnej akcji, kiedy to po dośrodkowaniu Pedro Tiby napastnik Lecha niecelnie główkował. Przez kolejny kwadrans gra toczyła się przede wszystkim w środku pola.

W 31 minucie Legia Warszawa objęła prowadzenie. Po błędzie poznańskiej obrony, w sytuacji sam na sam znalazł się Dominik Nagy, który po minięciu Putnockiego umieścił piłkę w pustej bramce. Gol nie zmienił obrazu gry i w kolejnych minutach nadal brakowało klarownych sytuacji. W końcówce pierwszej połowy inicjatywę przejęli zawodnicy trenera Ivana Djurdjevicia. Efektem tej przewagi była bardzo dobra okazja na wyrównanie stanu spotkania, ale w sytuacji sam na sam z bramkarzem Legii, Joao Amaral nie trafił w bramkę. Chwilę później sędzia zakończył pierwszą połowę.

Drugie czterdzieści pięć minut rozpoczęło się od ataków warszawiaków. W najlepszej sytuacji bardzo dobrze zachował się Putnocky, który instynktownie obronił strzał oddany z bliskiej odległości przez Cafu. W 55 minucie sędzia podyktował rzut karny dla Legii, ale po wiedoweryfikacji cofnął swoją decyzję. W kolejnych dwudziestu minutach oba zespoły ponownie nie mogły wyklarować dogodnych sytuacji bramkowych. Kolejorz próbował atakować, ale w wielu sytuacjach brakowało dokładności w ostatniej fazie akcji.

Na kwadrans przed końcem spotkania groźnie uderzał Radović, ale bramkarz Lecha ponownie wyszedł z tej sytuacji obronną ręką. W końcowych minutach Kolejorz starał się wyrównać stan meczu, ale w bardzo dobrej sytuacji uprzedzony przez obrońcę został Paweł Tomczyk. Chwilę później po rzucie rożnym za lekko główkował Christian Gytkjaer. W doliczonym czasie gry Kolejorz wykonywał rzut wolny na wprost bramki bronionej przez Cierzniaka, jednak Maciej Gajos uderzył zdecydowanie nad poprzeczką. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie i Lech do Poznania musiał wracać bez punktów.

Legia Warszawa – Lech Poznań 1:0 (1:0)

Bramki: Dominik Nagy (31’)

Żółte kartki: Carlos Lopez (13’), Artur Jędrzejczyk (13’), Andre Martins (90’) - Vernon De Marco (13’)

Legia Warszawa: Radosław Cierzniak – Paweł Stolarski, Mateusz Wieteska, Artur Jędrzejczyk, Adam Hlousek – Domagoj Antolić (90’ Andre Martins), Cafu – Michał Kucharczyk, Sebastian Szymański (74’ Miroslav Radović), Dominik Nagy – Carlos Lopez (72’ Jose Kante)

Lech Poznań: Matus Putnocky – Tomasz Cywka, Rafał Janicki, Thomas Rogne (78’ Dimitris Goutas), Vernon De Marco – Łukasz Trałka (63’ Maciej Gajos), Darko Jevtić (63’ Paweł Tomczyk), Pedro Tiba – Kamil Jóźwiak, Christian Gytkjaer, Joao Amaral

Następne mecze

Środa 24.04 godz.20:30
Lech Poznań
vs |
Legia Warszawa
Sobota 27.04 godz.18:00
Pogoń Szczecin
vs |
Lech Poznań

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij