Zawodniczki Lecha Poznań UAM są w trakcie obozu przygotowawczego we Wronkach. Niebiesko-Białe odbywają treningi na obiektach Akademii Kolejorza, korzystają ze skills.lab, a w sobotę rozegrają sparing z Polonią Środa Wielkopolska.
Piłkarki Kolejorza po dwóch tygodniach treningów pojechały do Wronek, aby na obiektach Akademii Lecha Poznań przygotowywać się do rundy wiosennej. Niebiesko-Białe odbywają treningi na boisku pod balonem, a do ich dyspozycji jest również klubowa siłownia oraz skills.lab. - Warunki mamy świetne i cieszymy się, że mamy możliwość z tych wszystkich dogodności korzystać oraz pracować więcej niż mamy na to czas w zwykłym tygodniu. Byliśmy po dwóch tygodniach ciężkiej pracy i pod kątem fizycznym nie mogliśmy przesadzić. Myślę, że takim podsumowaniem będzie mecz kontrolny z Polonią Środa Wielkopolska. Sprawdzimy czy to nad czym pracowaliśmy po prostu działa – mówi trenerka Alicja Zając.
Lechitki w sobotę zagrają trzeci sparing w okresie przygotowawczym. Niebiesko-Białe dotychczas pokonały chłopięcą drużyną Polonii Poznań 3:1 oraz KKP Warszawa 2:0. Piłkarki Kolejorza meczem towarzyskim z Polonią Środa Wielkopolska zakończą obóz we Wronkach i wrócą do Poznania. Pierwszy oficjalny mecz Lecha Poznań UAM zaplanowany jest na 14 lutego.
- Chcemy cały czas poprawiać się w fazach przejściowych, elementach bronienia i w ataku pozycyjnym. Cieszy to, że dziewczyny łapią małe rzeczy i dokładają cegiełkę po cegiełce do poprawy tych elementów. Wierzę, że sobotni sparing będzie owocny. Wynik nie jest dla nas najważniejszy, tylko realizacja założeń i zakończenie tego intensywnego okresu w zdrowiu – opowiada trenerka Kolejorza.
Piast Gliwice
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera