2018-10-23 17:25 Adrian Gałuszka

Lechici chcą pisać historię

- Każdy z nas przeżywa nową historię i chcemy, żeby trwała ona jak najdłużej - mówi przed środowym meczem rewanżowym Ligi Młodzieżowej UEFA z Herthą BSC kapitan juniorów starszych Lecha Poznań, Łukasz Norkowski. Mimo niekorzystnego wyniku w pierwszym ze spotkań niebiesko-biali mocno wierzą, że to oni zameldują się w następnej rundzie europejskich rozgrywek.

Na przedmeczowej konferencji zarówno piłkarze, jak i trener Kolejorza podkreślali niewielką różnicę klas między ich drużyną a najbliższym rywalem. - Osobiście twierdzę, że Hertha nie była lepszym zespołem w pierwszym spotkaniu. Jest mocniejsza, jeśli chodzi o nazwę, ale postawiliśmy jej twarde warunki. Wynieśliśmy doświadczenie z tego meczu i pokazaliśmy się z dobrej strony. Jutro wyjdziemy na boisko i zrobimy swoje – deklaruje napastnik Hubert Sobol.

Porażka poniesiona 3 października w stolicy Niemiec w rozmiarach 0:2 stawia Lecha przed rewanżem w skomplikowanym położeniu, ale zdaniem szkoleniowca Bartosza Bochińskiego jego ekipa jest optymalnie przygotowana do środowego starcia. – Nie jest to idealny i wymarzony wynik, ale wiemy, że zasługiwaliśmy tamtego dnia na więcej. Było w nas po tym meczu sporo sportowej złości i czuję, że szanse na nasz awans cały czas wynoszą 50 procent. Jesteśmy po szeregu analiz pierwszego meczu i jestem pewny, że jeśli zagramy skuteczniej i będziemy podejmować jeszcze bardziej optymalne, szybkie decyzje, to postawimy rywalom twarde warunki – twierdzi opiekun niebiesko-białych.

W jego mniemaniu sporymi atutami Lecha będzie odporność psychiczna i odpowiednie nastawienie do nadchodzącego pojedynku. - Jesteśmy silni mentalnie, gotowi do podjęcia takiej rywalizacji, nawet jeśli będzie miała ona zakończyć się serią rzutów karnych. Po ostatnich wygranych w lidze zawodnicy są uśmiechnięci, te zwycięstwa także nas trochę zbudowały - opowiada trener Bochiński. - To przeciwnicy mają komfort przed drugim meczem, ale w pewnych fragmentach pierwszego spotkania to my dominowaliśmy, prowadziliśmy i pokazywaliśmy, jak chcemy grać - potwierdza słowa swojego szkoleniowca Sobol.

Wszyscy członkowie drużyny juniorów starszych liczą na wsparcie ze strony własnych kibiców. - Gra tutaj, w Poznaniu, jest dla nas olbrzymim wyróżnieniem. Zależy nam, żeby poczuć w pełni atmosferę tego stadionu. Liczymy, że kibice przyjdą nas wspierać, że spotkanie będzie cieszyć się sporym zainteresowaniem. My gwarantujemy, że się nie poddamy i pokażemy Lecha odważnego, agresywnego i ofensywnego. Takiego, który ma konkretny cel do zrealizowania. Uważam, że poziom widowiska będzie godny tego miejsca i czasu, jaki każdy z kibiców poświęci, żeby się tu pojawić – podkreśla trener Bochiński.

Swojemu opiekunowi wtórują Norkowski wraz z Sobolem, dla których gra przy Bułgarskiej była marzeniem od początku przygody z Lechem. - Po raz pierwszy mamy do czynienia z całą taką otoczką i każdy z nas to przeżywa na swój sposób. Dla nas takie wydarzenie to coś nowego i chcemy pisać tę historię jak najdłużej - podsumowuje kapitan Kolejorza.

Następne mecze

Sobota 20.07 godz.20:00
Piast Gliwice
vs |
Lech Poznań
Piątek 26.07 godz.20:30
Lech Poznań
vs |
Wisła Płock

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij