2019-01-10 15:44

Lecha stać na mistrzostwo Polski

W poniedziałek piłkarze Lecha Poznań wrócą do treningów przygotowujących ich do rundy wiosennej. Przed startem spotkań w 2019 roku pojawiają się zatem pytania dotyczące przyszłości Kolejorza. Na ten temat porozmawialiśmy z dziennikarzem Weszło.com oraz WeszłoFM, Damianem Smykiem.

Po dobrym początku sezonu, kiedy Kolejorz wygrał cztery ekstraklasowe spotkania z rzędu, lechici złapali zadyszkę i radzili sobie gorzej w meczach ligowych, odpadli również z rozgrywek Pucharu Polski. W szeregach zespołu doszło do zmiany na stanowisko szkoleniowca, a pod koniec listopada drużynę przejął trener Adam Nawałka. Były selekcjoner reprezentacji Polski - zdaniem wielu piłkarskich ekspertów - w rundzie wiosennej musi zmienić styl gry drużyny.

- Spodziewam się czegoś takiego, co trener Nawałka zrobił już zaraz po wejściu do Lecha Poznań, czyli uproszczenia gry i doskonalenia fundamentów. To wszystko, co robił na pierwszych treningach, kiedy rozpoczął od prostych rzeczy takich jak siła podania, doskonalenie kierunku podania. Niektórzy mówili wtedy, że być może jest za wcześnie na ocenianie ręki trenera Nawałki. Mi wydaje się jednak, że to było mimo wszystko widać. To uproszczenie gry przynosiły wyniki, których oczekiwał Kolejorz. Chciałbym zobaczyć jednak Lecha, który jest zdefiniowany przez jakiś styl. Tego mi brakuje w Lotto Ekstraklasie. Mieliśmy takie sezony, gdzie szesnaście zespołów można było ubrać w szare koszulki i każdy zespół wyglądałby tak samo. W ostatnich latach taki styl miała na przykład Legia Czerczesowa, Piast Latala, Zagłębie Stokowca, czy również przez jakiś czas Jagiellonia Michała Probierza. Wydaje mi się, że trener Nawałka coś takiego wszczepi również do Kolejorza, przynajmniej wiosną. Spodziewam się prostej, ale skutecznej gry, takiej jak widzieliśmy zaraz po przyjściu byłego selekcjonera kadry do drużyny z Poznania - mówi Damian Smyk.

Lech po zakończeniu jesiennej części rozgrywek plasuje się na 3. miejscu w tabeli, tracąc dziewięć punktów do prowadzącej Lechii. Na wiosnę zespół trenera Adama Nawałki czeka dziesięć spotkań w fazie zasadniczej oraz siedem w rundzie finałowej.

- Lech jest cały czas w walce o mistrzostwo Polski. Zresztą z tych zespołów walczących o pierwsze miejsce w lidze każdy - być może oprócz Lechii, która zaliczyła tylko drobny dołek - przeszedł jakiś kryzys. Jagiellonia w grudniu grała fatalnie, Kolejorz miał bardzo słaby okres po 5. kolejce, Legia kiepsko wystartowała. Spodziewam się, że wiosną każdy z tych zespołów złapie taki dołek, na 4 lub 5 gier. Pojawi się wtedy pytanie: kto będzie w stanie najszybciej z niego wyjść i kto będzie przechodził ten dołek najłagodniej. Natomiast, gdyby ktoś zapytał mnie dwa miesiące temu czy Lecha stać na to, żeby zimować na podium, to odpowiedziałbym "nie". Tutaj jednak zaskoczenie i Kolejorz jest w trójce. W związku z tym, nauczony ostatnimi miesiącami i specyfiką ligi uważam, że Lecha nadal stać na Mistrzostwo Polski. Strata nie jest duża, Lechia i Legia to nie są zespoły, które będą seryjnie do końca wygrywały - twierdzi dziennikarz Weszło.com oraz WeszłoFM.

Rozpoczęty już rok może być przełomowy dla wielu, szczególnie młodych zawodników Lecha Poznań. Tylko w ostatnich dwóch spotkaniach roku szansę na debiut otrzymali Filip Marchwiński oraz Hubert Sobol. Ten pierwszy zapisał się na kartach historii Kolejorza, ponieważ został najmłodszym strzelcem gola w meczu ligowym. Poza tą dwójką należy wspomnieć o innych wychowankach Akademii Lecha Poznań, którzy coraz regularniej występują w pierwszej drużynie. Mowa oczywiście o Robercie Gumnym, Kamilu Jóźwiaku i Tymoteuszu Klupsiu. A do kogo będzie należeć 2019 rok?

- Pamiętam rundę finałową zeszłego sezonu, kiedy Kamil Jóźwiak był jednym z dwóch zawodników, którzy trzymali niezły poziom na tle ligowej szarzyzny. Jego jesień była przeplatana przez urazy. Najpierw w okresie przygotowawczym, potem kolejne drobne kontuzje czy wyjazdy na kadrę młodzieżową. Dobrze wiemy, że jest to zawodnik z dużym potencjałem. Trener Nawałka już w Górniku, a wcześniej w Katowicach udowodnił, że ma rękę do młodzieży. Myślę, że byłoby fajnie, gdyby Jóźwiak był takim Milikiem dla Nawałki, oczywiście w zachowaniu odpowiednich proporcji. Wydaje mi się, że to jest możliwe. Przy stabilizacji i unikaniu urazów przez Kamila, przy potencjale, który ma oraz etyce pracy, może dokonać największego progresu w 2019 roku. Od niego też bym od tego oczekiwał - wyjaśnia Smyk.

Temat przewidywań na rok 2019 należy zakończyć… próbą wymarzonego podsumowania rozpoczętego dopiero roku.

- Chciałbym powiedzieć, że czekam na wiosenne mecze Lecha w europejskich pucharach. W Ligę Mistrzów nie wierzę, więc powiedzmy, że czekalibyśmy na mecze w Lidze Europy. Chciałbym powiedzieć, że czekam na kolejny krok młodych zawodników Kolejorza i miałbym tutaj na myśli Tymka Klupsia, Filipa Marchwińskiego, Huberta Sobola, Mateusza Skrzypczaka, Karola Smajdora, Jakuba Kamińskiego, czyli tych wszystkich zawodników, których trener Nawałka widzi w pierwszym zespole. Chciałbym powiedzieć również, że oczekuję kolejnej tak dobrej rundy w wykonaniu Lecha Nawałki, porównując to do rundy poprzedniej. Chciałbym też wtedy podkreślić, że nie spodziewam się czyszczenia szatni, bo ta obecna kadra jest tą, którą stać na Mistrzostwo Polski. Najbardziej mi zależy jednak na tym, żebyśmy za rok mogli się jeszcze emocjonować rozgrywkami w europejskich pucharach - kończy dziennikarz Weszło.com oraz WeszłoFM.

Następne mecze

Piątek 08.02 godz.20:30
Lech Poznań
vs |
Zagłębie Lubin
Piątek 15.02 godz.20:30
Piast Gliwice
vs |
Lech Poznań

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij