Ależ to był wieczór na Enea Stadionie! Jeszcze kibice wygodnie nie rozsiedli się na stadionowych krzesełkach, a Lech już prowadził z Koroną Kielce 2:0. A kolejne gole nie przestawały wpadać! Licznik ostatecznie zatrzymał się na sześciu trafieniach i niezwykle efektownym zwycięstwie 6:1. Dobra robota, panowie! A my zapraszamy do zajrzenia za kulisy tego spotkania!
Legia Warszawa
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera