2019-09-01 09:10 Marcin Kikut , fot. Archiwum Lecha Poznań

Jeden Klub Tysiąc Historii: Cracovia nam po prostu pasowała

Zespół "Pasów" przyjedzie do Poznania i w niedzielę o godzinie 17:30 zmierzy się z Lechem Poznań. Cracovia to najstarszy klub w Polsce i między innymi dlatego w historii tych pojedynków z lechitami było sporo, a do jednego z nich, wygranego 5:0 przez Kolejorza, przeniesie nas jeden z ówczesnych piłkarzy niebiesko-białych - Marcin Kikut.

Zacznę od tego, że Lechowi wtedy bardzo dobrze grało się z Cracovią u siebie, tak jak mi się teraz przypomina to większość tych pojedynków wygraliśmy i zawsze prezentowaliśmy dobrą piłkę przeciwko temu rywalowi. Nawet mieliśmy takie wewnętrzne przeświadczenie, że jak przyjeżdża Cracovia to będzie nam się dobrze grało, bo czasem tak po prostu jest w piłkarskim świecie, że jakiś zespół leży danej drużynie. Z tamtego spotkania pamiętam, że grało mi się bardzo dobrze, dałem nawet asystę, ale nie przypomnę sobie przy której bramce, bo było ich przecież aż pięć. Widowisko stało na wysokim poziome z naszej strony, co pokazuje wynik. Na pewno akcje oskrzydlające spowodowały, że tak dobrze nam poszło w tym starciu i do tego dobra gra całego zespołu złożyła się na taki rezultat. Dodatkowo był to pierwszy mecz Lecha, w którym Artjoms Rudnevs zdobył więcej niż jedną bramkę, ale chyba nikt nie spodziewał się tego jakie statystyki będzie miał w przyszłości.

Przed tym spotkaniem graliśmy jeszcze mecz z Dnipro Dniepropietrowsk w kwalifikacjach do Ligi Europy, udało nam się wygrać 1:0 na wyjeździe, a po remisie 0:0 u nas awansowaliśmy do fazy grupowej. To był dla nas taki przełom, bo udało się dopiąć swego i wygrać z klasowym przeciwnikiem. Sukces, który rodził się w bólach, a co później się działo to każdy pamięta. Ten awans niósł nas mentalnie i piłkarsko, takie wyniki jakie później osiągnęliśmy również. To był chyba najlepszy moment dla kibiców, nasza prezentacja w Europie z jak najlepszej strony. Staraliśmy tę całą otoczkę wykorzystać w jak najlepszy sposób i myślę, że się udało. Nie obroniliśmy mistrzostwa Polski, ale meczami z Manchesterem City czy z Juventusem trochę się zrehabilitowaliśmy. Występy w Europie spięły taką klamrą całość naszych poczynań, wszystko się idealnie złożyło w tamtym okresie.

Wracając już do niedzielnego pojedynku to miejmy nadzieje, że uda się zgarnąć niebiesko-białym komplet punktów. Teraz czekamy tylko na ten moment, kiedy Kolejorz się odbuduje na tyle, żeby znów tak cieszyć kibiców swoimi meczami. Mam wrażenie, że ten czas już powoli nadchodzi.

Zredagował: Miłosz Ciekalski

Następne mecze

Niedziela 07.03 godz.15:00
Pogoń Szczecin
vs |
Lech Poznań
Niedziela 14.03 godz.17:30
Lech Poznań
vs |
Piast Gliwice

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel. 602-368-268 (10:00-17:00)
tel. 602-368-369 (10:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij