2021-01-26 13:26 Maciej Sypuła , fot. Przemysław Szyszka

Forma "Kamyka" idzie w górę

Końcówka rundy jesiennej nie była wymarzona dla Jakuba Kamińskiego, bo skrzydłowy Lecha Poznań miał trochę problemów z powrotem do wysokiej dyspozycji po urazie mięśniowym, jakiego doznał na początku listopada. Teraz na szczęście 18-latek jest w pełni zdrowy i jak sam przyznaje - czuje, że wysoka forma wraca, co było widać podczas zgrupowania Kolejorza w Turcji.

Kamiński zszedł z boiska z powodu urazu mięśnia dwugłowego już po pół godzinie gry w wyjazdowym meczu z Legią Warszawa (8 listopada), a później musiał pauzować przez kilkanaście dni i na boisko wrócił dopiero pod koniec miesiąca w spotkaniu z Lechią Gdańsk. Z powodu kontuzji przepadła mu wtedy między innymi możliwość debiutu w reprezentacji narodowej. 18-latek otrzymał powołanie do kadry prowadzonej wówczas jeszcze przez Jerzego Brzęczka na mecz z Ukrainą, ale uraz sprawił, że wizyta na zgrupowaniu dla Kamińskiego ograniczyła się do krótkiej rozmowy z byłym już selekcjonerem.

Po powrocie na murawę wychowankowi Kolejorza do szczytu formy trochę jednak brakowało i nie był do końca zadowolony ze swojej postawy w końcówce roku.

- Jesienią w moim przypadku były dobre, ale oczywiście też i gorsze momenty. Takim gorszym była na pewno właśnie ta końcówka rundy, gdy po kontuzji czułem, że na boisku brakowało mi tego depnięcia - przyznaje Kamiński.

Na szczęście to już przeszłość. Po przerwie świątecznej nastoletni skrzydłowy wrócił do klubu w dużo lepszej dyspozycji fizycznej, co było wyraźnie widać podczas zgrupowania w Turcji i w rozgrywanych tam sparingach. Kamiński był między innymi jednym z bohaterów wygranego spotkania z Dynamem Moskwa, bo to po jego indywidualnej akcji, w której ograł dwóch rywali i wyłożył piłkę Filipowi Szymczakowi przed pustą bramkę, padł drugi gol dla niebiesko-białych.

- Dla mnie te ciężkie treningi na obozie były konieczne, żeby moje nogi wróciły do formy. Teraz pod względem fizycznym czuję się już dużo lepiej, jestem w stu procentach zdrowy i myślę, że było widać już tę formę w sparingach, a nie można zapominać, że graliśmy je jeszcze na zmęczonych nogach, więc rezerwy dalej są. Jak to zmęczenie nóg puści po obozie, to liczę, że przekuje się to na dobrą grę w lidze. Jestem więc do startu rundy optymistycznie nastawiony i mam nadzieję, że będzie ona bardzo dobra nie tylko w moim, ale także w wykonaniu całej drużyny - kończy skrzydłowy Kolejorza.

Następne mecze

Piątek 26.02 godz.20:30
Warta Poznań
vs |
Lech Poznań
Wtorek 02.03 godz.20:30
Lech Poznań
vs |
Raków Częstochowa

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel. 602-368-268 (10:00-17:00)
tel. 602-368-369 (10:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij