2020-02-04 12:11 Adrian Gałuszka , fot. Przemysław Szyszka

"Czas na kolejny krok do przodu"

- Głód gry jest ogromny. Czekam niecierpliwie na swój pierwszy mecz w Lechu i mam nadzieję, że niedługo uda mi się zademonstrować chociaż próbkę swoich możliwości - mówi pomocnik Lecha Poznań, Juliusz Letniowski. Szansę na debiut w pierwszej drużynie Kolejorza może on otrzymać już w sobotę, kiedy niebiesko-biali podejmą przy Bułgarskiej Raków Częstochowa.

Tej zimy na zgrupowaniu w Turcji drużyna trenera Dariusza Żurawia rozegrała trzy sparingi. 21-letni pomocnik miał okazję wystąpić w każdym z nich, zaliczając kolejno 45 minut przeciwko Astrze Giurgiu, pół godziny z Szachtarem Donieck oraz pełne spotkanie ze słoweńskim Mariborem. Największe wrażenie zrobili na nim Ukraińcy. - Po Szachtarze widać było jakość i to, że naprzeciwko nam są zawodnicy klasy europejskiej - nie ukrywa zawodnik, który do Kolejorza trafił z pierwszoligowej Bytovii Bytów.

Przed rokiem Letniowski na podobnym etapie przygotowań również był świeżo po meczach kontrolnych i z optymizmem wyczekiwał premierowego starcia w koszulce z kolejowym herbem. Plany pokrzyżowały urazy, po których do zdrowia powrócił dopiero jesienią. - Cierpliwość to jedna z najważniejszych cech u sportowca. Szczególnie u młodych zawodników, u których psychika jest trochę inna, niż u tych doświadczonych. Nigdy nie ma co się załamywać, sam kiedyś musiałem wykonać dwa kroki do tyłu, idąc do trzeciej ligi do Bałtyku Gdynia. Wielu ludzi mogło we mnie zwątpić, mówili, że ten chłopak miał grać w ekstraklasie, a trafił na taki poziom. Ta droga ostatecznie popłaciła, a teraz czas na kolejny ruch do przodu - tłumaczy urodzony w Gdańsku piłkarz.

- Takie sytuacje nie tylko kształtują charakter, ale to przezwyciężenie pewnych trudności daje sporą pewność później także na boisku. To już procentuje, bo po dłuższym okresie bez gry widzę, że jestem innym zawodnikiem, niż przed kontuzją. Czuję się lepiej, a przecież cały czas mam po swojej stronie szereg tych wszystkich atutów, które posiadałem w poprzednich latach. Podczas sparingów dostałem swoją szansę i starałem się każdą z minut na boisku wykorzystać jak najlepiej - kontynuuje gracz, który w grach kontrolnych ustawiany był zarówno w środku pola, jak i z konieczności bliżej bocznej linii.

W rytm meczowy zaczynał on wchodzić co prawda już w minionej rundzie, ale miało to miejsce jeszcze w drugim zespole Lecha. W nim zaliczył blisko 700 minut, a czasu spędzonego na murawie z pewnością nie marnował. Często należał do wyróżniających się zawodników, dokładając do tego dwa trafienia i trzy asysty. Taki dorobek cieszy lechitę, ale jego ambicje sięgają znacznie wyżej. - Nie przychodziłem tutaj, żeby docelowo występować w drugiej lidze, więc głód gry jest ogromny. Czekam niecierpliwie na swój pierwszy mecz w Lechu i mam nadzieję, że uda mi się zademonstrować chociaż próbkę swoich możliwości. Nigdy nie czekałem tak na żadną rundę, jak na tę wiosnę - podkreśla.

Późną jesienią zawodnik znalazł się kilkakrotnie w kadrze meczowej pierwszego zespołu Kolejorza na spotkania ligowe. Tak było w pojedynkach z Piastem Gliwice, ŁKS-em Łódź, Śląskiem Wrocław i Arką Gdynia. W żadnym z nich jednak nie podnosił się z ławki. Jak zapowiada jednak, jest na to w pełni gotowy. - Czułem, że szansa debiut była wtedy bardzo blisko. Nie patrzę jednak tylko na to, żeby zadebiutować. Liczę na to, że będę łapał jak najwięcej minut i pomagał w większości meczów. Piłka jest na tyle nieobliczalna, że każdy musi być w gotowości na okazję do gry - podsumowuje pomocnik.

Następne mecze

Sobota 15.08 godz.20:30
Odra Opole
vs |
Lech Poznań
Piątek 21.08 godz.18:00
Zagłębie Lubin
vs |
Lech Poznań

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel. 602-368-268 (10:00-17:00)
tel. 602-368-369 (10:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij