2018-07-19 20:42

Brakowało nam jakości w środku pola

- Chłopacy też przeżywali ten mecz. Zachowali spokój, a w ich grze nie było widać paniki. Wiedzieliśmy o tym, że jest bardzo gorąco, a rywal jest bardzo zmęczony. Zdobycie bramki było kwestią czasu - mówi po wywalczeniu awansu do drugiej rundy eliminacji Ligi Europy trener Lecha, Ivan Djurdjević.

Nic nie wskazywało na to, że rewanżowe spotkanie z Ormianami będzie kosztowało lechitów tak dużo nerwów. W pierwszym meczu z Gandzasarem Kapan poznaniacy wygrali 2:0. Gdy po 45 minutach starcia w Erywaniu na tablicy wyników utrzymywał się bezbramkowy remis, trudno było spodziewać się, że Kolejorz nagle znajdzie się pod ścianą. Gole zdobyte przez gospodarzy w 50. i 66. minucie mocno skomplikowały sytuację Lecha. I dopiero trafienie z doliczonego czasu gry przechyliło szalę awansu na ich korzyść.

- Bardzo mocno przeżywaliśmy to spotkanie. Wszyscy pamiętaliśmy takie mecze jak z Interem Baku, w którym awansowaliśmy do kolejnej rundy dopiero po rzutach karnych. Gra w pierwszych rundach jest zawsze bardzo trudna. Ten rywal był dla nas wielką niewiadomą. Takich rywali nie obserwujemy na co dzień i trudno przewidzieć na co ich stać. Dla nas awans w tym dwumeczu był obowiązkiem - przyznaje szkoleniowiec poznańskiego zespołu, który po meczu ma dużo wniosków do analizy.

Serb nie ukrywa, że gra jego drużyny pozostawiała sporo do życzenia. - Nie chcę się tłumaczyć tym, że przylecieliśmy rano. Nasze plany zostały zaburzone. To nie zmienia faktu, że chcieliśmy wygrać. Nasza gra wyglądała bardzo słabo. Brakowało nam jakości w środku pola, popełnialiśmy proste błędy. Dopiero po stracie dwóch bramek obudziliśmy się i zaczęliśmy grać. Wtedy też stworzyliśmy sytuacje. Walczyliśmy do końca i w końcówce byliśmy bardziej niebezpieczni od rywala - zaznacza Djurdjević.

Dla lechitów bardzo ważne było wywalczenie awansu do regulaminowych 90 minutach. Ewentualna dogrywka w kontekście niedzielnej inauguracji ligi mocno skomplikowałaby plany Kolejorza. - Jesteśmy gotowi do gry, co trzy dni. Bardzo dobrze wytrzymaliśmy grę w naszym rytmie. Po meczu w Armenii nie mamy urazów, nikt nie wypadł, a to dla nas dobra wiadomość. Na szczęście też uniknęliśmy dogrywki i rzutów karnych - podsumowuje czwartkowe spotkanie opiekun poznańskiej drużyny.

Następne mecze

Piątek 08.02 godz.20:30
Lech Poznań
vs |
Zagłębie Lubin
Piątek 15.02 godz.20:30
Piast Gliwice
vs |
Lech Poznań

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij