2021-09-13 13:29 Maciej Sypuła , fot. Przemysław Szyszka

Adriel Ba Loua zadebiutował w Lechu

W meczu z Rakowem Częstochowa (2:2) pierwszy raz w niebiesko-białych barwach na boisku pokazał się Adriel Ba Loua. - Myślę, że debiut wypadł w porządku. Na pewno muszę jeszcze złapać lepszą nić porozumienia z zespołem, ale jak na pierwsze spotkanie mogę być całkiem zadowolony - mówi po spotkaniu 25-letni skrzydłowy Lecha Poznań.

Iworyjczyk zawodnikiem niebiesko-białych został już 16 sierpnia, ale po podpisaniu kontraktu przy Bułgarskiej, w ramach umowy z jego poprzednim klubem Viktorią Pilzno, wrócił jeszcze do Czech, by rozegrać w tej drużynie dwa mecze w eliminacjach Ligi Konferencji Europy przeciwko CSKA Sofia. Skrzydłowy nie mógł więc wystąpić w ligowych spotkania Kolejorza z Lechią Gdańsk (2:0) i Pogonią Szczecin (1:1). Ten drugi pojedynek oglądał już z wysokości trybun.

Na debiut 25-latek musiał więc poczekać aż do wyjazdowego meczu z Rakowem, które odbyło się tuż po zakończeniu przerwy reprezentacyjnej. Ba Loua znalazł się od razu w wyjściowej jedenastce wysłanej przez trenera Macieja Skorżę na spotkanie z częstochowianami i był ustawiony na pozycji prawoskrzydłowego. Jak ocenił swój debiut?

- Brakowało mi jeszcze trochę automatyzmów w grze i lepszego zrozumienia z kolegami na boisku. Miałem już okazję z nimi sporo potrenować i poćwiczyć niektóre elementy współpracy w treningu, ale zajęcia to jednak coś innego niż mecz. Tutaj na pewno jeszcze jest miejsce do poprawy. W następnym spotkaniu z pewnością już będzie to wszystko wyglądało zdecydowanie lepiej - podkreśla iworyjski skrzydłowy.

Do tej pory Ba Loua miał szczęście do ligowych debiutów. Zarówno w barwach MFK Karvina, jak i w koszulce Viktorii Pilzno, trafiał do siatki podczas swoich premierowych występów w czeskiej ekstraklasie. I w pierwszej części spotkania z Rakowem także dwukrotnie był bliski zdobycia bramki po uderzeniach lewą nogą. - Mam nadzieję, że tę passę uda się podtrzymać - mówił półtorej godziny przed rozpoczęciem meczu w Częstochowie, a już po końcowym gwizdku bardzo żałował, że ta sztuka mu się nie udała, bo w jednej z sytuacji do szczęścia zabrakło mu dosłownie centymetrów, a piłka po jego strzale odbiła się od poprzeczki bramki. - Byłem naprawdę blisko strzelenia tego gola, ale niestety trochę zabrakło. Wierzę jednak, że już następnym razem się powiedzie. Będę na to ciężko pracował na treningach - zapewnia.

A jak po pierwszym meczu Ba Loua ocenia polską ligę? - Graliśmy przeciwko naprawdę mocnej drużynie, która chciała grać w piłkę, a nie tylko się broniła. Byłem mocno i pozytywnie zaskoczony poziomem ligi, dlatego do kolejnych spotkań podchodzę z optymizmem - kończy Iworyjczyk.

Następne mecze

Piątek 24.09 godz.20:30
Jagiellonia Białystok
vs |
Lech Poznań
Wtorek 28.09 godz.16:00
Lech Poznań
vs |
Skra Częstochowa

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel. 602-368-268 (10:00-17:00)
tel. 602-368-369 (10:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij