Drugi zespół Kolejorza przegrywa w niedzielnych derbach w ramach 13. kolejki grupy II Betclic 3. Ligi z Polonią Środa Wielkopolska 2:3. Gole dla Niebiesko-Białych strzelili Kamil Jakóbczyk oraz Karol Delikat. Lechici plasują się na siódmym miejscu w stawce z dorobkiem osiemnastu punktów.
Na Stadionie Akademii Lecha Poznan podopieczni trenera Joopa Oostervelda podejmowali w samo południe graczy lidera grupy drugiej trzeciej ligi. Polonia udała się do Wronek jako najlepsza ekipa całych rozgrywek, ponadto jako jedyna ze wszystkich drużyn tej grupy nie zaznała w obecnej kampanii goryczy porażki. Jej zawodnicy tylko trzykrotnie tracili punkty w dotychczasowych zmaganiach, dzięki czemu nad trzecią Kluczevią mieli już osiem "oczek" przewagi.
To jednak gospodarze lepiej weszli w derbowe starcie, obejmując prowadzenie po dziesięciu minutach za sprawą płaskiego uderzenia zza pola karnego w wykonaniu Kamila Jakóbczyka. Kolejorz mógł iść za ciosem po indywidualnej szarży Wojciecha Szymczaka i dograniu wzdłuż bramki do Maksymiliana Dziuby. Lewonożny pomocnik nie zdołał jednak dojść do piłki i dla gości skończyło się na strachu. Położenie Niebiesko-Białych skomplikowało się w okolicach 30. minuty, ponieważ najpierw kapitalnie z dystansu przymierzył Patryk Mikita, a następnie boisko na skutek czerwonej kartki musiał opuścić Szymczak. Młody napastnik próbował zanotować odbiór w środkowej strefie, ale trafił od tyłu w nogi przeciwnika i arbiter wykluczył go z udziału w zawodach.
Polonia wyszła na czołowa rywalizacji jeszcze przed przerwą po dobitce z bliska Pawła Ratajczaka, a tuż po zmianie stron ponownie po próbie z dalszej odległości na listę strzelców wpisał się Mikita. Lech nie składał broni i na niemal kwadrans przed końcem złapał kontakt. W posiadanie w środku pola wszedł Karol Delikat, który bez wahania pięknie huknął w kierunku bramki rywala i to okazało się decyzją na wagę drugiego gola dla jego drużyny.
Swój zespół utrzymał jeszcze w meczu kilkadziesiąt sekund później, który poradził sobie w sytuacji sam na sam z przeciwnikiem. Piłkarze szkoleniowca Oostervelda ambitnie walczyli o remis do ostatnich fragmentów, ale więcej goli tego dnia już nie zobaczyliśmy i górą okazał się lider.
Bramki: Jakóbczyk (10.), Delikat (74.) – Mikita (28., 49.), Ratajczak (45.)
Czerwona kartka: Szymczak (32.)
Lech II Poznań: Wiktor Obremski – Filip Tokar (60. Aleksander Klimkiewicz), Mateusz Cegiełka, Hubert Mich, Patryk Kowalski (74. Jakub Falkiewicz) – Serafim Bakhno (60. Radosław Gołębiowski), Karol Delikat, Maksymilian Dziuba (74. Daniel Chejdysz) – Kamil Jakóbczyk, Wojciech Szymczak, Eryk Śledziński
Zapisz się do newslettera