2019-09-07 10:05 Adrian Gałuszka , fot. Przemysław Szyszka

Drugi zespół pracuje z optymizmem

W ten weekend odpoczynek od ligowych zmagań z powodu powołań lechitów do reprezentacji Polski do lat 19 czeka drugi zespół Kolejorza. Przerwę w rozgrywkach zawodnicy prowadzeni przez szkoleniowca Rafała Ulatowskiego przepracowują w dobrych humorach, ponieważ przed tygodniem udało im się zaprezentować z korzystnej strony w starciu z Pogonią Siedlce i sięgnąć po pierwsze wyjazdowe zwycięstwo na szczeblu centralnym.

Niebiesko-biali mieli planowo rywalizować w tę sobotę w ramach 8. kolejki drugiej ligi we Wronkach z Górnikiem Polkowice. Selekcjoner kadry do lat 19, Bartłomiej Zalewski, zdecydował się wyróżnić aż trzech graczy, którzy w tym sezonie występowali w rezerwach: obrońcę Karola Smajdora oraz zawodników pierwszej drużyny Lecha, Filipa Marchwińskiego oraz Jakuba Kamińskiego. W związku z tym Kolejorz wystąpił z wnioskiem o przełożenie starcia z górnikami, na który Departament Rozgrywek Krajowych PZPN przystał, wyznaczając nowy termin tego spotkania na środę, 18 września.

Przerwa od walki o punkty w drugiej lidze nie oznacza jednak, że lechici odpoczywają od pracy. - Wykonywaliśmy w tym tygodniu pracę programową zgodnie z wcześniejszymi założeniami, a zwieńczyliśmy go grą wewnętrzną w piątek. Pozostałe jednostki odbywały się w normalnym trybie, oczywiście mniej było tych przygotowań pod konkretnego przeciwnika, bo takiego w ten weekend nie mamy. Wszystkie działania programowe związane z otwarciem i budowaniem gry ze strefy niskiej do średniej zostały zrealizowane i to nas cieszy - opowiada drugi trener rezerw, Przemysław Małecki.

Młodego szkoleniowca musi radować również fakt, że po nie najlepszym początku w delegacjach w miniony weekend nastąpiło w tym względzie prawdziwe przełamanie. W piątym wyjazdowym meczu - z Pogonią w Siedlcach - niebiesko-biali nie tylko strzelili pierwszego gola, ale także sięgnęli po premierową wygraną. Co istotne, uczynili to w przekonującym stylu.

- Pozytywny wynik to ważna sprawa, ale towarzyszyła mu także taka gra, jaką byśmy chcieli widzieć. Zdominowaliśmy przeciwnika, zagraliśmy naprawdę dobry mecz, zdobyliśmy pierwsze wyjazdowe bramki, żadnej nie straciliśmy, możemy więc czuć po nim dużą satysfakcję. Cały czas głośno podkreślamy, że jesteśmy w tej lidze po to, żeby zbierać doświadczenie. Jedno zwycięstwo nie zmieni o 180 stopni tego, jak siebie sami postrzegamy. Przed nami wiele trudnych spotkań i wiemy, że posiadamy wysoką jakość oraz spore umiejętności. Cały czas pozostajemy jednak świadomi naszych celów i czekamy na dalsze wnioski, które będą płynąć z naszych meczów. Cieszy, że idziemy w górę i jako zespół, i jako indywidualności - zaznacza Małecki.

Jego zdaniem spore znaczenie w rozwoju graczy rezerw ma fakt właśnie coraz większego doświadczenia, które nabierają oni na poziomie krajowym. W końcu aż siedemnastu z nich dopiero debiutowało na nim właśnie w tych rozgrywkach, które dopiero na dobre poznają. - Podkreślaliśmy w szatni to na każdym kroku, żeby nasi zawodnicy nie zgubili pewności siebie po wcześniejszych wyjazdowych niepowodzeniach. Pokazujemy im obszerne fragmenty spotkań, w których to my stanowiliśmy stronę dominującą. Czasem brakowało odpowiedzialności, czasem konsekwencji, a jeszcze kiedy indziej skuteczności, ale oni sami czuli, że brakuje niewiele do tego, żeby przełożyć dobrą grę na korzystne wyniki. To też się udało w zeszłą sobotę - tłumaczy szkoleniowiec.

Minione dni przybliżyły do powrotu na boisko kolejnych lechitów, którzy leczyli w ostatnim czasie kontuzje. Mowa o obrońcy Michale Zimmerze, pomocnikach Kacprze Janiaku oraz Kacprze Frisce, a także skrzydłowym Tomaszu Kaczmarku. To kolejny pozytyw, bowiem już niedługo będą oni do dyspozycji sztabu szkoleniowego drugiej drużyny. - Kacper Friska trenuje na pełnych obrotach z nami już drugi tydzień i na zajęciach prezentuje się dobrze. Tomek Kaczmarek po powrocie do gry złapał drobny uraz i lada chwili będzie gotowy do rywalizacji w lidze. Na ostatniej prostej znajduje się także Michał Zimmer, który na razie trenuje bez kontaktu z przeciwnikiem, ale bierze udział we wszelkich formach zadaniowych. Kacper Janiak po złamaniu nosa potrzebuje jeszcze tygodnia-dwóch, ale to już tylko kwestia czasu - podsumowuje z zadowoleniem drugi trener rezerw Kolejorza.

Następne mecze

Wtorek 24.09 godz.17:30
Chrobry Głogów
vs |
Lech Poznań
Sobota 28.09 godz.20:00
Górnik Zabrze
vs |
Lech Poznań

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij