Juniorzy starsi Lecha Poznań zremisowali w towarzyskim spotkaniu z Benfiką. Niebiesko-Biali dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, lecz na oba te trafienia potrafili odpowiedzieć gospodarze. Bramki dla Kolejorza zdobyli Serafim Bakhno oraz Oliwier Latosi.
Juniorzy starsi Lecha Poznań podobnie jak ich koledzy z pierwszego zespołu pojechali do Lizbony, aby zagrać z Benfiką. Lechici zmierzyć się mieli z ekipą, która jest uczestnikiem tegorocznej edycji młodzieżowej Ligi Mistrzów. Z kolei dla Niebiesko-Białych środowa potyczka była dobrym sprawdzianem przed następnym starciem w Centralnej Lidze Juniorów U-19 przeciwko Stali Rzeszów.
Spotkanie pomiędzy Lechem, a Benfiką od samego początku miało bardzo wysokie tempo. Obie ekipy stosowały agresywny pressing, przez co nie było zbyt dużo czasu na spokojne przyjęcie piłki. Pierwszą groźną sytuację stworzyli gospodarze, którzy byli blisko wyjścia na prowadzenie po rzucie wolnym. Z biegiem czasu Niebiesko-Biali zdołali złapać swój rytm i coraz częściej niepokoili bramkarza rywali. Lechici krótko po pół godzinie dopięli swego. Serafim Bakhno podszedł do rzutu wolnego blisko pola karnego Portugalczyków, a jego uderzenie po rykoszecie znalazło się w siatce. Gospodarze odpowiedzieli błyskawicznie i po akcji w bocznej strefie boiska doprowadzili do wyrównania kilkanaście sekund później. Piłkarze Kolejorza przed przerwą zdołali jednak po raz drugi wyjść na prowadzenie. Miłosz Noski przeprowadził rajd środkową strefą boiska, podał do Eryka Śledzińskiego, a ten wyłożył piłkę Oliwierowi Latosiemu. Napastnik z zimną krwią nie dał szans golkiperowi lizbońskiego klubu.
Druga odsłona tej potyczki to jeszcze większa przewaga Lecha Poznań. Niebiesko-Biali zdominowali środek pola i mieli zdecydowanie więcej z gry. Próby Śledzińskiego oraz Bakhno minimalnie minęły słupek. Benfica przez długi czas nie potrafiła odpowiedzieć, ale kiedy już to zrobiła, to od razu trafiła do siatki za sprawą składnej akcji zakończonej strzałem z bliskiej odległości. W końcówce gra mocno się otworzyła, a przestrzeni pomiędzy formacjami było sporo, z czego korzystali gospodarze. Lizbończycy potrafili sobie stworzyć bardzo dogodne okazje, lecz świetnie interweniowali Gracjan Wyrozumialski oraz dwukrotnie Ignacy Zakrzewski.
Bramki: (34.), (67.) - Bakhno (32.), Latosi (39.)
Lech Poznań: Ignacy Zakrzewski - Xawier Koral, Bartosz Bartoszewicz (72. Kacper Poor), Gracjan Wyrozumialski, Piotr Bartczak (62. Gracjan Nicpoń) - Serafim Bakhno (72. Damian Czaprański), Antoni Klecha, Maciej Malecki - Miłosz Noski (46. Hubert Smyrak), Oliwier Latosi (55. Igor Owczarek), Eryk Śledziński (62. Jędrzej Jaroszewski)
SL Benfica
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera