Piłkarze Lecha Poznań w tym tygodniu ruszają do Portugalii na mecz z SL Benfica w fazie grupowej Ligi Europy. Wyprawa potrwa od środowego przedpołudnia do piątkowego popołudnia.
Sześć lat temu Lechici również rywalizowali w Lizbonie, ale wówczas trwała pandemia koronawirusa, więc mecze odbywały się bez udziału publiczności. Zespół poleciał wtedy na czwartkowe starcie już we wtorek, na dodatek z Gdańska, gdzie dzień wcześniej rywalizował z Lechią (1:0) w PKO BP Ekstraklasie. Tym razem samolot czarterowy wystartuje z poznańskiego lotniska Ławica w środę około godziny 11. Lot do stolicy Portugalii potrwa niecałe cztery godziny, tam będzie czekał autokar, którym Mistrzowie Polski zostaną przetransportowani do hotelu.
Po obiedzie i odpoczynku nastąpi wyjazd na stadion, gdzie najpierw o godzinie 18.30 czasu lokalnego (19.30 polskiego) trener Niels Frederiksen oraz jeden z zawodników spotkają się z dziennikarzami na konferencji prasowej, a dwa kwadranse później rozpocznie się oficjalny trening. Samo spotkanie jest w czwartek - pierwszy gwizdek wybrzmi o godzinie 21 w Polsce.
Drużyna Kolejorza wróci do stolicy Wielkopolski w piątek - po śniadaniu uda się na lotnisko i jeśli pójdzie wszystko zgodnie z planem, to około 15.30 Lechici wylądują na Ławicy. W niedzielę czeka ich ostatni bój przed listopadową przerwą reprezentacyjną - podejmować będą Zagłębie Lubin.
SL Benfica
Lech Poznań
Lech Poznań
Zagłębie Lubin
Zapisz się do newslettera