Lech Poznań na zakończenie zgrupowania w Zjednoczonych Emiratach Arabskich przegrał z FC Noah 0:1. Niebiesko-Biali stracili gola w samej końcówce, a już w niedzielny poranek wylądują w Poznaniu, gdzie będą przygotowywać się do ligowego meczu z Lechią Gdańsk.
To drugi sparing Niebiesko-Białych w sobotę. Podopieczni trenera Nielsa Frederiksena w pierwszym meczu towarzyskim tego dnia pokonali AGMK Olmaliq 2:1 po golach Yannicka Agnero oraz Leo Bengtssona. Lechitów trudniejsze zadanie czekało o 14 polskiego czasu, kiedy zmierzyli się z FC Noah. Mistrzowie Armenii podobnie jak Kolejorz to uczestnik Ligi Konferencji, oba zespoły w połowie lutego rozegrają swoje spotkania w 1/16 finału tych rozgrywek.
W to spotkanie lepiej weszli Lechici, którzy szukali swoich okazji bramkowy w różnorodny sposób. Groźnie zrobiło się dwukrotnie po dośrodkowaniach z rzutu rożnego oraz po akcji lewą stroną boiska. Ormianie odpowiedzieli strzałem Boakye z dystansu, a piłka po jego uderzeniu trafiła w poprzeczkę. Najlepsze okazje obie drużyny stworzyły sobie jednak tuż przed przerwą. Najpierw Pablo Rodriguez wypuścił Mikaela Ishaka na czystą pozycję, lecz kapitan Kolejorza przegrał pojedynek oko w oko z golkiperem Noah. Kilkanaście sekund później w bliźniaczej okazji znalazł się jeden z rywali, ale skutek był podobny i lepszy okazał się Bartosz Mrozek.
Po zmianie stron tempo tego spotkania spadło, choć groźniej było pod bramką Bartosza Mrozka niż jego vis a vis. Wychowanek Kolejorza nie miał jednak zbyt wiele pracy. Lechici najbliżej wyjścia na prowadzenie byli po strzale bezpośrednio z rzutu wolnego Luisa Palmy. Honduranin mimo sporej odległości zdecydował się oddać uderzenie, a piłka po jego próbie poszybowała tuż nad poprzeczką. Mistrzowie Armenii w samej końcówce dopięli jednak swego. Helder Ferreira dobrze odnalazł się w polu karnym i płaskim uderzeniem wyprowadził swoją ekipę na prowadzenie. Lechici nie mieli już czasu, aby odpowiedzieć na to trafienie i ostatecznie to FC Noah mogło cieszyć się ze zwycięstwa w tym sparingu.
Bramki: Ferreria (89.)
Lech Poznań: Bartosz Mrozek – Joel Pereira, Mateusz Skrzypczak, Antonio Milić, Michał Gurgul – Ali Gholizadeh, Antoni Kozubal, Filip Jagiełło, Luis Palma – Pablo Rodriguez, Mikael Ishak (82. Wojciech Szymczak)
Piast Gliwice
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera